środa, 30 stycznia 2013

Mój warkocz na głowie :)


Jakiś czas temu przedstawiłam Wam fryzury, które bardzo mi się podobają Klik.  Podobają mi się wszelkie warkocze na głowie. Niestety sama nie mam jakiegoś wielkiego talentu do robienia fryzurek, jednak się zawziełam i przyznaję, że wychodzą mi co raz ładniej.



Oczywiście i to nadal bardzo mnie dziwi, wychodzą najładniej, gdy się nie staram :) jeśli któraś z Was wie dlaczego tak jest, to z chęcią się dowiem:), bo to bardzo ciekawe zjawisko.

Bardzo podoba mi się ta fryzura:



Niżej pokazuję moją wersję, Zdaję sobię sprawę, że one nie wyglądają identycznie, ale już jestem bliżej niż dalej :)
 











Wiem, mam okropne odrosty :) Farba Color&Soin którą ostatnio farbowałam włosy, nie do końca się sprawdziła,włosy wyglądały fajnie przez pierwsze 2 tygodnie, później w szybkim tempie się wypłukała, ale mimo to chce dać trochę wytchnienia moim włoskom i na dniach znowu będę nią farbować.

Coś mi nie pasuję w tej mojej wersji, chyba jakoś inaczej to zaplotłam, niż jest w wersji oryginalnej.
 Przede mną jeszcze długa droga :)

pozdrawiam







23 komentarze:

  1. Twój warkocz jest ładniejszy i taki dbalszy :) Też takie uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. strasznie mi się taki podoba, a nie umiem zrobić i paluchy mi się plączą :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyś wiedziała ile ja czasu spędziłam przed lustrem próbując zrobić takiego warkocza :)
      Też mi się plączą i paluchy i włosy, najlepiej jak są trochę mokre włosy, wtedy najłatwiej zrobić.

      Usuń
  3. Nie będą idealne, bo robisz zupełnie innym sposobem :D masz na sobie warkocz holenderski, a tamta dziewczyna angielski czyli dobierany do góry. Ty dobierasz do dołu. Pooglądaj jakieś filmiki o tym, bo niestety trudno mi to wytłumaczyć ;). Pozdrawiam :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, o co Ci chodzi.
      Nigdy nie mogę dojść, gdy widzę jakieś zdjęcie, czy warkocz jest holenderski czy angielski. Do góry dobiera mi się trudniej, pewnie dlatego tak robiłam :)

      Usuń
  4. mi się Twoja wersja bardziej podoba :) szkoda, że moje możliwości warkoczowe kończą się tylko na klasycznym stylu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre i to :)
      Chociaż tutaj chodzi jedynie o wprawę, a nie jakieś talenty, trzeba stać przed lustrem i trenować :)

      Usuń
  5. To zjawisko powodzenia od niechcenia jest bardzo proste - kiedy robisz coś od niechcenia (w sensie celowo nie starasz się za wszelką cenę zrobić tego jak najlepiej), to n i e s t r e s u j e s z s i ę, nie napinasz i nie robisz tych wszystkich błedów, które popełniasz, kiedy się stresujesz :) To jak chodzenie po linii prostej - jeśli ktoś karze Ci przejść 1 m po linii prostej po ścieżce o szerokości 50 cm - nie ma problemu. Kiedy masz przejść dokładnie taką samą ścieżkę, gdzie po obu stronach masz przepaść - będziesz się potykać o własne nogi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo mądre co napisałaś i takie proste :)

      Usuń
  6. PS Twój warkocz jest bardzo udany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ajjj jak chciałabym mieć już takie długie włosy żeby robić takie fajne fryzurki :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie, ja mam cały czas krukie włosy :)

      Usuń
  8. hej :) właśnie rozkręcam bloga, przepraszam za spam, ale nie mam pomysłu jak go rozkręcić... mam nadzieję, że to zrozumiesz i wpadniesz tam :)
    www.rosebraid.blogspot.com
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam te początki :) pewnie że wpadnę.

      Usuń
  9. Jak ktoś już wyżej napisał: ty plotłaś warkocz holenderski, ona ma francuski (ja znam taką nazwe). Do tego ona ma, wg mnie, dobrane pasma tylko od strony buzi, a sploty od strony korony głowy są zapewne po zapleceniu lekko poluzowane.
    Ale Twój warkocz jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nasza specjalistka warkoczowa się odezwała :)
      Muszę się trochę podszkolić w tych wszystkich warkoczach - holenderski, angielski, francuski dużo tego :)

      Usuń
    2. Ja nie znam w ogole nazwy warkocz angielski, tez sie widac musze doksztalcic :)
      A to Ty mi wklejałaś na blogu te fryzurę :):)?
      I dzieki za tak zasszczytny tytuł ;)

      Usuń
  10. Bardzo mi się podoba, sama ostatnio uzależniłam się od warkocza dobieranego z grzywki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twój warkocz bardziej przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteście kochane :) Podbudowałyście mnie.

      Usuń
  12. bardzo fajna fryzura, nawet nie wiedziałam, że da się takie zrobić samemu w domu :)

    OdpowiedzUsuń

KOTEMPLACJA

                               Zapraszam serdecznie na blog        https://kotemplacja.blogspot.com/