niedziela, 2 grudnia 2012

Przepis na tonik oczyszczający, przeciwzaskórnikowy z kwasem mlekowym.



Witajcie
Dzisiaj zrobiłam tonik do twarzy z kwasem mlekowym. To moje pierwsze spotkanie z tym kwasem, przyznam się, że moje pierwsze użycie go było dość nie przyjemne, bardzo mnie piekła skóra, stężenie kwasu mlekowego było duże  9,6%, jednak podejrzewam, że reakcja mojej skóry wynikała bardziej  z tego, że stosuję retinoidy. W każdym razie dodałam trochę więcej hydrolatu i już jest w porządku. Ciężko mi powiedzieć, ile teraz wynosi stężenie kwasu w moim toniku.




Przepis jest zaczerpnięty ze strony ZSK.
 Jednak stężenia możecie modyfikować, Ja zrobiłam ponad 9%, bo miałam już do czynienia z kwasami i moja skóra była dość oporna na ich działanie. Osobom, które pierwszy raz, będą miały z nimi styczność, proponuję zacząć od mniejszych stężeń.


Przepis na 50ml toniku
 9,6% kwasu mlekowego
Hydrolat różany                  37ml     
Kwas mlekowy                     5ml      
Aloes zatężony 10krotnie     4,9ml
Witamina B3                        3,6ml


Tutaj podam Wam przepis na tonik o stężeniu 6,4% kwasu dla cery wrażliwej, nie używałam go, ale może będziecie chciały z niego skorzystać.

Hydrolat różany                   38ml
Kwas mlekowy                      3,3ml
Aloes zatężony 10krotnie     4,9ml
Witamina B3                         3,2ml
Pantenol                                 0,8ml
Alantoina                              0,4ml


Do hydrolatu dodać wszystkie składniki i wymieszać. 




Jeśli używamy innego hydrolatu lub wody demineralizowanej trzeba ustalić odczyn za pomocą wodorowęglanu sodu przynajmniej na poziomie ph4 .Tutaj podaję Wam ściągę jak to zrobić :) Tu

Tonik najlepiej trzymać w ciemnej butelce w lodówce.





Tonik ten działa oczyszczająco i przeciwzaskónikowo. 
Przy używaniu trzeba omijać okolicę oczu i warg. Należy jak przy każdym kwasie, używać wysokich filtrów na twarz. Na początku stosowania kwasów może nastąpić złuszczanie się naskórka.

Jestem ciekawa jego działania. Będę używać go tylko na wieczór.









6 komentarzy:

  1. Właśnie rozpoczęłam wojnę z zaskórniakami na nosie i jakimś cudem mam wszystkie składniki..:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zostałaś nominowana do blogowego plebiscytu: Liebster Blog
    http://isilie.blogspot.com/2012/12/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja używam na co dzień toniku 8% mlekowego/2% salicylowego, a na noc isotrex i coraz bardziej podobają mi się efekty. Niestety już ani po jednym ani po drugim się nie łuszczę nic a nic, chyba moja skóra już się zaprawiła w bojach :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam się łuszczę na potęgę. Najgorsze jest pieczenie skóry od czasu do czasu.
      Kwas salicylowy też już mam :) Wypróbuję go niebawem.

      Usuń
    2. A jak długo stosujesz już retinoidy?

      Usuń

www.kotemplacja.pl

                                            www.kotemplacja.pl