piątek, 16 listopada 2012

Paczuszka z kosmetykami rosyjskimi + perfumy Alterra


Dotarła do mnie wczoraj nareszcie paczuszka ze sklepu Kalina. Od dłuższego czasu nie kupowałam nic do włosów. Chciałam zużyć maski BingoSpa, wiadomo mają spore pojemności i ciężko je wykończyć :) w sumie to jeszcze ich nie wykończyłam, ale już prawie :) Bardzo chciałam wypróbować rosyjskie produkty, już się nie mogłam doczekać.





Jajeczna maska do włosów 300ml   17zł
 Jajeczne proteiny intensywnie odżywiają włosy i skórę głowy.
 Żytni słód to niezastąpione źródło mikroelementów, wykazuje działanie regenerujące.
 Maska nadaje włosom blasku, ułatwia rozczesywanie, posiada silne działanie odżywcze.

 Balsam wzmacniający na cedrowym propolisie 600ml   18,50zł
Balsam na cedrowym propolisie aktywnie wzmacnia włosy, skutecznie regeneruje ich zniszczoną strukturę. 
Dzisiaj go użyłam, ale pięknie pachnie o działaniu na razie nic nie piszę.

Żel pod prysznic na bazie olejku ekwadorskiego kakao 300ml   18,20zł



 
 Dzisiaj poszłam też odwiedzić Rossmanna i skusiłam się na te perfumy.
 Za każdym razem jak byłam w Rossmannie psikałam się nimi i nie mogłam się zdecydować, wziąć czy nie wziąć, aż w końcu dzisiaj spakowałam je do koszyka.



 

 30ml w promocji zapłaciłam 14,99zł

Świeży, naturalny, rewitalizujący, pobudzający zmysły zapach zawierający olejki eteryczne z limonki, cytryny i pomarańczy.
Nuty zapachowe: cytryna, limonka, pomarańcza

Nawet dosyć długo się utrzymują. Jest też zapach lipy i jaśminu, który bardzo pięknie pachnie, chociaż mam wrażenie, że trochę krócej się utrzymują niż ten cytrusowy.

Miałyście te perfumy?














14 komentarzy:

  1. super paczuszka :) na moje włosy nic się jakoś nie chce sprawdzić ;/ co do alterry to ciekawa jestem tego zapachu, musze chyba jutro iść sprawdzić, a może i wtedy ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że ten zapach jest specyficzny jak na perfum :) dlatego nie mogłam się zdecydować czy chce pachnieć tak cytrynowo :)

      Usuń
  2. Fajne zakupy :) Miałam maskę drożdźową i balsam na brzozowym proplisie i są to bardzo fajne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja się skusiłam na jajeczną, ale drożdżową też na pewno kiedyś wypróbuję.

      Usuń
  3. Ciekawa jestem tych rosyjskich kosmetyków:)A perfum Alterry nie znam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. już czekam z niecierpliwością na recenzję rosyjskich kosmetyków. ;) tą maskę jajeczną też chciałam kupić, ale wstrzymałam się, bo mam mnóstwo masek do wykończenia :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. One są chyba od jakiegoś niedługiego czasu, kiedyś ich nie było

      Usuń
  6. kilka razy mnie kusiły, ale ja mam problem z perfumami, kupie ale nigdy ich nie umiem wykończyć, muszę je powąchać ;S

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to chyba jak każda dziewczyna, ja też mam parę buteleczek nie czekam, aż się skończy kupuje następne. Nie lubię pachnieć cały czas tym samym :)

      Usuń
  7. też mnie te rosyjskie kosmetyki strasznie kuszą ! : )

    OdpowiedzUsuń
  8. kosmetyki rosyjskie coś co baardzo polubiłam ;)
    stosuję od jakiegoś czasu maskę drożdżową , balsam na łopianowym propolisie i tonik babuszki agafi przeciw wypadaniu włosów i jestem zadowolona, po toniku włosy przestały wypadać tak bardzo, wypadanie zmniejszyło się o połowę ;) a balsam na łopianowym propolisie pachnie przepięknie i włosy po nim są nawilżone, odżywione ;)
    zadowolona jestem też z szamponu i balsamu NS "nawilżenie i objętość" składy mają ok i fajnie nawilżają włosy oraz są lekko uniesione i jest ich jakby więcej ;)

    OdpowiedzUsuń

www.kotemplacja.pl

                                            www.kotemplacja.pl