piątek, 9 listopada 2012

Mój minikoczek na głowie




Przyznam się, że nigdy nie miałam ręki to robienia fryzur. A od jakiegoś czasu dopadła mnie lekka nuda na moich włosach. Od około roku zapuszczam intensywnie włosy :) nic z nimi nie robiąc jedynie podcinam końcówki. To dla mnie dość długi okres szczególnie, że zawsze miałam skłonność to szalonych fryzur, które robiłam u fryzjera. Też przez wiele lat miałam grzywki chyba przeszłam już przez wszystkie rodzaje. 
Więc w sumie dla mnie dużą odmianą były proste włosy i nic nie robienie z nimi :) ale ile można. Już mnie korci, by chociaż grzyweczkę jakąś zrobić, by za bardzo mnie nie poniosło wyszukuję ostatnio różnych fryzurek. Ostatnio zauważyłam u dziewczyn, że bardzo modne są koczki, które bardzo mi się podobają, szczególnie u kogoś ;)
Postanowiłam sama wypróbować na swoich włosach, stwierdziłam jednak, że o wiele lepiej on wygląda na grubych i długich włoskach a nie na moich, które są dosyć cienkie i do tego jeszcze nadal mocno pocieniowane.

Dlatego odkryłam tzw. wypełniacz do koka ;) czego to ludzie nie wymyślą. Nie miałam go jeszcze w rękach, ale stwierdziłam, że ta dosyć śmieszna rzecz, może okazać się genialna i praktyczna w przypadku dziewczyn, które chcą mieć KOKA a nie jakiegoś malutkiego koczka :)


Dlatego pytanie do Was, miałyście do czynienia z tym wypełniaczem?
Czy warto go kupić?
Pytam, bo jak to zawsze bywa w moim mieście nie ma takich gadżetów i jak coś to będę zmuszona na kupno przez internet.

Niżej przedstawiam zdjęcie mojego minikoczka

Jak widać moje włoski w niektórych miejscach są jeszcze tak krótkie, że trochę protestują przed takim upięciem i wyłażą.








Pozdrawiam !







15 komentarzy:

  1. Podoba mi się kolor Twoich włosków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nazywajmy rzeczy po imieniu minikoczek ;)

      Usuń
  3. Super mini koczek ;) Ja mam podobną długość włosów, a zawsze mi się rozlatuje ten mój koczek jak chcę go zrobić ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj spokój, ile to nerwów kosztuję :)

      Usuń
  4. mój kok wygląda podobnie do Twojego. Kupiłam sobie wypełniacz, ale niestety się u mnie nie sprawdza. Kok nie wychodzi, widać prześwity:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm może za duży rozmiar tego wypełniacza kupiłaś :)

      Usuń
  5. najlepiej zrobić taki wypełniacz samemu! zaoszczędzisz a gdyby się nie sprawdził u Ciebie to nie będziesz miała poczucia, że wydałaś niepotrzebnie pieniądze:) w internecie jest pełno filmików jak zrobić taki kok z rajstop:) ja swój właśnie tak stworzyłam i jestem mega zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem próbowałam zrobić z rajstop, ale mi nie wyszło, namęczyłam się tylko. Wydaję mi się, że trzeba mieć dłuższe włosy do tego sposobu.

      Usuń
  6. W tej fryzurze jeszcze fajniej widac kolor Twoich wlosow :) A na skarpetce probowalas ? (to chyba to samo co na rajstopie..) http://www.youtube.com/watch?v=DNv-YU8NozA Na tym filmiku dziewczyna ma krótkie wloski. Mnie chwilowo skarpeta nie wychodzi, ale moze Tobie sie uda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wydaję mi się, że skarpeta i rajstopa to to samo :) Mi też nie wychodzi, ale obejrzę ten filmik, zaciekawiłaś mnie.

      Usuń
  7. donuty do włosów, bo tak się nazywają ów wypełniacze potocznie można znaleźć w h&m. są różne rozmiary, więc znajdziesz coś na pewno dla siebie. moja koleżanka kupiła sobie taki średni rozmiar (ma dość gęste włosy) i efekt jest rewelacyjny, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ciekawe, nie miałam pojęcia, że to coś nazywa się donutem :) Wiem, że są w H&M jednak w moim mieście tego sklepu niema :)

      Usuń
  8. naprawdę jest "mini"...

    OdpowiedzUsuń

KOTEMPLACJA

                               Zapraszam serdecznie na blog        https://kotemplacja.blogspot.com/