czwartek, 8 listopada 2012

Aktualizacja włosów październik + moje sikoreczki ;)




Najważniejsza rzecz jaka się wydarzyła w październiku na mojej głowie, to keratynowe prostowanie włosów. relacja Tu 
 Minął już prawie miesiąc, a nadal są gładkie jak na początku, nawet po farbowaniu włosów.







Przez cały miesiąc jedynymi maskami jakimi używałam, to była maska BingoSpa mleczna i z masłem shea. Czasem ulepszałam je półproduktami.
Maski dobiegają końca, więc w końcu zabiorę się za rosyjskie kosmetyki, których nie mogę się już doczekać.
Stosowałam też odżywkę Isana.
Jeśli chodzi o szampony, to oczywiście mój ulubieniec szampon Babydream.




Moje plany na listopad:
- Przede wszystkim muszę wziąć się za zrobienie mgiełki do włosów, brakuje mi jej w pielęgnacji.
- Wzięłam się też za siemię lniane, właśnie dzisiaj pierwszy raz wypróbowałam i jestem zadowolona.
- Czekają mnie spore zakupy półproduktów i masek do włosów, wszystko już mam na wykończeniu
- Więcej płukanek ! Z tym to ciężko u mnie, robię postępy powoli wprowadzam je do pielęgnacji, ale wciąż mi tego za mało :)


 A to mój widok z za okna :)
Specjalna mikstura sporządzona przez mojego B. chyba im smakuje.









Pozdrawiam.



13 komentarzy:

  1. Ale sikorki :) Ja tez mam :P Musze porobic im zdjecia

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowne sikory :D

    włosy piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam takie sikorki ;) A ten przysmak to co too ? Muszę też im przyczepić taki kijek do balkonu, ale nie wiem co tam powiesić do kąsania :)
    Mam pytanie: Czy twoje włosy tylko na zdjęciach wydają się takie "białe" ? Przepraszam, że tak prosto z mostu,ale ciekawa jestem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt na zdjęciach wyglądają bardziej biało, właściwie to jest jasny blond a nie biały ;)
      Ten przysmak to słonecznik w smalcu ;)
      Kupujesz smalec rozpuszczasz go i wrzucasz słonecznik, wlewasz taką masę do pojemnika po jogurcie lub śmietanie czekasz, aż stężeje.
      W sumie to zapomniałam o najstotniejszym ;) wkładasz tam jeszcze jakiś sznurek, by móc zawiesić.
      Sikorki uwielbiają słonecznik.

      Usuń
  4. ojej,widok sikorek na balkonie to coś fantastycznego :) u mnie jak tylko jakaś się pojawi na barierce to znika zanim zdążę przyjść z aparatem, a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz je przekupić słonecznikiem :) Faktycznie sikorki są bardzo strachliwe.

      Usuń
  5. Zapraszam do tagu :))

    http://justemois.blogspot.com/2012/11/liebster-blog-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodkie sikorki:) A włosy wyglądają bardzo fajnie:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zostałas nominowana do Liebster blog :) Zapraszam do mnie na bloga po odbiór nominacji ; )

    OdpowiedzUsuń