czwartek, 18 października 2012

Moje włosy po płukance z cysteiną.



O płukance z cysteiny pewnie większość z Was już słyszała. Na moich mocno porowatych włosach, ona się niestety nie sprawdziła. Włosy były napuszone, posklejane, suche. Żałuje, że zdjęcia nie zrobiłam 
 Postanowiłam zrobić do niej kolejne podejście stwierdzając, że może teraz po keratynowym zabiegu moje włosy polubią cysteinę.


Cysteina jest to naturalny aminokwas siarkowy. Główny składnik keratyny - białka budującego włosy, paznokcie i skórę. Cysteina wzmacnia włosy, pogrubia, wbudowuję się w uszkodzone miejsca. W kosmetykach do  pielęgnacji skóry ma działanie nawilżające i ochronne (przeciwutleniające oraz chroniące przed promieniami słonecznymi) a także działa przeciwzapalnie. Niedobory prowadzą do łamliwości i kruchości włosów i paznokci, rozdwajania włosów oraz zaburzeń keratynizacji.

W preparatach do pielęgnacji skóry zalecane stężenie do 1%
Do pielęgnacji włosów do 4%
Przechowywać w temperaturze pokojowej.



Za 30g cysteiny zapłaciłam około 6zł

Podam Wam przepisy na płukanki z cysteiny, które na pewno warto przetestować. Przepisy te pochodzą ze strony ZSK:

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

10% aloes zatężony 10x (płaska łyżeczka 5 ml)
4% L-cysteina (3 płaskie łyżeczki 1 ml)
86% woda (43 ml)

 -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

W 48 ml mieszaniny ocet ziołowy woda 1:3 rozpuścić 4% cysteiny (3 płaskie łyżeczki 1 ml).

 ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

10% aloes zatężony 10x (płaska łyżeczka 5 ml)
3% L-cysteina (ok. 2.5 płaskie łyżeczki 1 ml)
1% pantenol 75% (0.4 ml)
1% witamina B3 (płaska łyżeczka 1 ml)
85% woda(42.5 ml)

 ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


 Za pierwszym razem, gdy robiłam płukankę, korzystałam z trzeciego przepisu. Jak wspomniałam moje mocno porowate włosy nie polubiły jej.
Wczoraj zrobiłam swoją trochę zmodyfikowaną wersję. Skończył mi się aloes, więc go w moim przepisie nie ma. Dodałam trochę witamin i sorbitol:

cysteina                                    1ml
witaminy All-in-one (ZSK)      0,5ml
pantenol                                    5 kropli
sorbitol                                      5kropli 
woda                                          25ml

Ze względu na moje negatywne doświadczenia z cysteiną, tym razem cysteiny jest o prawie połowę mniej niż powinno.

Przygotowanie:
Wszystkie składniki dobrze wymieszałam w miseczce. Umyłam włosy położyłam maskę po spłukaniu jej, wypłukałam włosy w mojej płukance, którą przygotowałam
Bardziej ekonomicznym sposobem na nakładanie tej płukanki jest buteleczka z "psikaczem" :) .

Efekt:
Włosy są świetne. Moje włosy się błyszczą i są gładziutkie po keratynowym zabiegu, wiec w tej kwestii nie wiem jak, by zadziałała płukanka, gdybym nie byłą po zabiegu. Jedyną znaczną zmianą, którą zauważyłam jest większa objętość włosów. Podoba mi się ten efekt. Włosy nabrały na objętości i są nadal gładkie, bez puchu. Jeśli chodzi o zapach to wiadomo śmierdzi okropnie, ale  na szczęście tylko do czasu, gdy włosy są mokre.



 Zamierzam następnym razem, zrobić płukankę zgodnie z przepisem czyli dać większą ilość cysteiny. Jestem bardzo ciekawa efektu.










16 komentarzy:

  1. jak patrzę na Twoje prościutkie i gładkie włosy to coraz bardziej pragne tego keratynowego zabiegu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja tam jestem zadowolona. To może się po prostu skusisz :)

      Usuń
    2. na razie muszę pieniądze uzbierać :P wszystko co mam wydaję od razu na kosmetyki, a niestety jeszcze nie zarabiam :( jestem skazana pod tym względem na rodziców, ale chyba zagadam z mamą :D

      Usuń
    3. Za dwa miesiące masz święta ;)

      Usuń
    4. właśnie na to czekam i chyba sprezentuję sobie cały zestaw :D

      Usuń
    5. Ja na początku, też planowałam kupić sobie w prezencie od chłopaka :) na święta, ale nie wytrzymałam :)

      Usuń
  2. moja l cysteina leży i pachnie hehe
    czeka aż się odważę jej użyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bój się, nie jest ona taka straszna :)

      Usuń
  3. Nie przeszkadzały Ci walory zapachowe cysteiny? Ja swoją dostałam od koleżanki muszę ją wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku bardzo mi przeszkadzał ten smrodek, jest na prawdę wyjątkowo wyjątkowy :)
      Chyba już się przyzwyczaiłam do tego zapaszku, nie robi na mnie już tak wielkiego wrażenia, jak na początku :)
      Chociaż mój B. zawsze po takiej płukance wystawia mój ręcznik na balkon, nawet jak pogoda nie jest sprzyjająca :) Pewnie ze mną z chęcią, by zrobił to samo :)

      Usuń
  4. Włoski wyglądają na gładkie, wręcz lejące się i ten kolor - bosko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa. Tak, moje włosy wyglądają o wiele lepiej po zabiegu keratynowym, wcześniej lubiły się puszyć, teraz nie mam z tym problemu :)

      Usuń
  5. jak ztych polproduktow wyliczac te % ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W nawiasach masz ilość w ml jaką trzeba dać.

      Usuń
  6. Jak uzyskalas tak ladny kolor wlosow? widze jasniutki blond prawie bialy. farbami czy rozjasniaczem? jak tam lepiej proszek rozjasniacz niebieski czy bialy? i woda ile %?

    OdpowiedzUsuń

KOTEMPLACJA

                               Zapraszam serdecznie na blog        https://kotemplacja.blogspot.com/