wtorek, 28 sierpnia 2012

Wczoraj zrobilam makijaz permanentny zobaczcie efekty



Wczoraj jak już wcześniej wspominałam udałam się na makijaż permanentny brwi i oczu.
 Może najpierw parę słów o tym co to wogle jest :)


maszynka do robienia makijazu



Makijaż permanentny to rodzaj tatuażu, tylko nie wykonuje się go barwnikami chemicznymi, lecz ziołowymi i wprowadza się je znacznie płycej niż w przypadku tradycyjnego tatuażu (tylko do drugiej-trzeciej warstwy naskórka).
Oprócz tego że makijaż nam podkreśli naszą urodę, dzięki niemu  można tez wyregulować nierówne kontury (np. ust czy brwi), zniwelować asymetrię. Można nawet zatuszować odbarwienia na ciele (spowodowane bielactwem) czy wyretuszować blizny i przebarwienia.

.Do takiego zabiegu nie trzeba się jakoś specjalnie przygotowywać, chyba że robimy makijaż ust, wtedy tydzień przed, trzeba kupić w aptece tabletki przeciwko opryszczce i zażywac je.



Jak wyglądala moja wizyta?
Wczorajszy makijaż robiłam u Pani u której półtora roku temu robiłam usta. Bardzo przyjemna i profesjonalna osoba. Położylam się na lóżku kosmetycznym i Pani nałożyła maść znieczulającą, potem wyregulowała mi brwi i pomalowała jakąś farbką ( nie wiem co to dokładnie było ) brwi, spytała się czy mi się podoba, czy chciałabym jakoś inaczej itp, jak dla mnie było idealnie :)

 Ustaliłyśmy że kolor będzie taki pomiędzy brązem a czarnym, ale oczywiście nie jakiś bardzo intensywny, około dwóch tonów ciemniejszy niż mam naturalnie. Gdy już ustaliłyśmy szczegóły, włączyła  "maszynke" do robienia makijażu, taki nie przyjemny dentystyczny dźwięk  i się zaczęło :) W trakcie zabiegu, co jakiś czas nakładała maść znieczulającą

Po brwiach przyszła kolej na kreski w oku. Wybrałam oczywiście kolor czarny, ustaliłyśmy też, że na dole zamiast kreski będą kropki, dzięki czemu będzie delikatniejszy efekt. No i się zaczęło :)
Jak wspomniałam w poprzednim poście, ostatni mój makijaż ust nie bolał mnie wcale. Wczoraj, gdy miałam robione brwi, także nie bolało, ale jeśli chodzi o oczy to myslałam że ucieknę :)

 Bolało baaardzo leżałam i mówiłam w myślach, że gdybym wiedziała że tak będzie boleć, nigdy bym się nie zdecydowała, ale już dzisiaj mi przeszło i jestem pewna że kiedyś go powtórze :)

Łącznie trwało to wszystko 3 godziny.



Gojenie:
Według mnie najgorzej wygląda się po zrobieniu ust, przez 2 dni ma sie usta napuchniete jak Pamela Anderson (mam nadzieje że tego nie przeczyta ;) )
Do tego jeszcze usta są bardzo mocno podkreślone, dopiero po około 3 dniach robią się strupki i po 5 dniach, te strupki odlatują i pojawia się kolor taki jak wybraliśmy.
Przed 5 dni nie mogę myc oczu, ani brwi mam tylko smarować wazelina.
Jeśli chodzi o brwi to wygladają wporządku, tylko że  kolor jest bardziej instensywny niż bedzie w rzeczywistosci. Tak samo z oczami. Kolor będzie trochę jaśniejszy, wiec w sumie to zdjecia powinnam po okolo tygodniu zamieścić, żebyście wiedziały jak będzie to na prawde wyglądać, ale już nie mogłam się doczekać, żeby się pochwalić :)





Cena
Ja za ten zabieg zapłaciłam łącznie 800 zl.pewnie większość z Was myśli że kosztuje to wiecej, faktycznie większość salonów wedlug mnie zawyża ceny. Jest też taki pogląd, że taki zabieg trzeba po 4 tygodniach powtórzyć, by lepiej się makijaż trzymał i w tą ich wygurowana cene wliczone są dwa zabiegi.
 No nie wiem co o tym myśleć ja za każdym razem miałam robione raz bez poprawek i za każdym razem było zrobione dobrze. Od ostatniego makijażu ust mineło półtorej roku a kolor z tego co ja widzę nie zblakł wcale. Ja bym nie zaplacila 800 zl za zrobienie samych brwi a w wiekszosci gabinetow takie wlasnie sa ceny.


Przedstawiam Wam zdjęcia i przypominam, że kolor będzie nieco jaśniejszy. Na powiece widać czerwone plamki, to jest flamaster którym Pani zaznaczała, gdzie musi jeszcze poprawić.








Ps. Jak wspomnialam wczesniej mysle nad poprawa konturu ust i moze jeszcze w tym tygodniu to mi sie uda.





19 komentarzy:

  1. brwi wyglądaja super, szkoda tylko że makijaż permanentny tak boli :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kreski w oku bola, brwi tylko troche a usta wcale mnie nie bolaly :)

      Usuń
  2. Mi malowanie sprawia przyjemność i chyba bym nie zdecydowała się na permanentny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja bym sie bala troche szczegolnie tych kresek w oku

    OdpowiedzUsuń
  4. na oczy bym się nie zdecydowała ;) mam humor na różne kreski, ale brwi to całkiem fajna sprawa!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no fajna sprawa szczegolnie dla kogos takiego jak, ja zawsze krzywo sobie wyrywalam i zawsze mialam brzydkie :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Brwi wyszły rewelacyjnie

      Usuń
  6. Obserwuję i liczę na to samo :****

    http://justemois.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne brwi! Wyglądają bardzo naturalnie! Naprawdę bardzo baaardzo mi się podobają:)) Czy możesz podać mi namiary na panią która zrobiła Ci to cudo? Ja również od dłuższego czasu zastanawiam się nad zrobieniem brwi, jednak przeglądając stronki internetowe ze zdjęciami przed i po można się zniechęcić...:) Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak chcesz telefon napisz na maila do mnie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Kreska na górze ok, ale na dole masakra. Jakieś kropy zamiast regularnej linii. A te czerwone plamy to żaden flamaster tylko popękane naczynka. Niby po co miałaby sobie coś flamastrem zaznaczać zamiast na bieżąco korygować? :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyczką to Ty nie zostaniesz :)
      pozdrawiam

      Usuń
  9. Witam, czy to w tym salonie robiłaś makijaż permanentny? Bo koleżanka uzyskała podobny efekt i tam robiła, a szukasz sprawdzonego salonu, który profesjonalnie zrobiłby mi takie makijaż. Super wyszło to u Cibie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie to wygląda! Sama zastanawiam się czy nie zrobić sobie brwi. Myślę nad wybraniem się do Koszalina do Pani Aleksandry Góreckiej. Moje koleżanki ją polecają. A może któraś z Was u niej była? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zrób koniecznie! To jest rewelacyjna sprawa. Mogę teraz dłużej spać i wyglądam super :) Właśnie byłam u pani Aleksandry Góreckiej. Warto tam pójść. Masz pewność, że nie wyrzucisz kasy w błoto. Jak dla mnie to ona jest najlepsza w Polsce jeśli chodzi o makijaż permanentny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Idź do Koszalina i się nawet nie zastanawiaj. Będziesz zadowolona. Ja i moje dwie siostry byłyśmy tam na makijażu permanentnym. Pani Aleksandra Górecka świetnie do nas podeszła i wykonała profesjonalny makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny efekt. Podoba mi się chyba też się zdecyduję na taki zabieg. Urządzenie do robienia makijażu jest bardzo ważne. Musi być dobrej jakości by makijaż wyszedł idealnie :)

    OdpowiedzUsuń

www.kotemplacja.pl

                                            www.kotemplacja.pl