poniedziałek, 16 lipca 2012

MASKA DO WLOSOW Z POLPRODUKTOW cz1

Na poczatek chciala bym pochwalic sie Wam moja pierwsza maska do wlosow jaka zrobilam z polproduktow. Maska do wlosow zniszczonych i suchyc
Od dawna szukalam maseczki ktora by mnie w 100% zadowolila chociaz to pewnie nie mozliwe :), zawsze mi cos nie pasuje zazwyczaj ubogi sklad, silikony lub inne substancje ktorych nie lubie.
  
Maska ktora przedstawie jest naturalna bardzo odzywcza chyba juz bardziej nie moze byc :). Jedyne co moze denerwowac to konsystencja. Pierwszy raz gdy ja robilam byla bardzo plynna wiec dodalam maslo shea i wiecej emulgatora. Konsystencja ktora wyszla jest gesta troche ciezko ja rozsmarowac na wlosach, ale to jedyny minus.

Zamierzam ja modyfikowac tak by mozna bylo latwiej naniesc na wlosy do czego Was rowniez zachecam. Mam nadzieje ze podzielicie sie ze mna swoimi propozycjamu.

Dla kogo:
Przedewszystkim do wlosow zniszczonych suchych ja takie posiadam przez wieloletnie farbowanie na jasny blond ( niestety jestem od tego koloru  uzalezniona:)  )

Jak nakladac:
Zawsze kiedy macie taka ochote ja uzywam jej jak oleju czyli wieczorem zwilzam wlosy nakladam maske  na skore glowy a nastepniei na dlugosc wlosow owijam w reklamowke foliowa :) rano myje szamponem bez SLS. Oczywiscie nie musicie jej nakladac na cala noc wystarczy 30 minut przed myciem.

PRZEPIS:

 faza tluszczowa:
- olej z kielkow pszenicy 2,8ml
- olej kokosowy 5ml
- maslo shea  20ml
- emulgatorm GSC  3,5ml

faza wodna
- d-pantenol 75% 0,8ml
- woda destylowana 19ml

dodatki
- witaminy All in one (sklep zrob sobie krem) 2,7ml
- ekstrakt z karnityna, arginina i kofeina (sklep ZSK) 1,5ml
- ekstrakt wzmacniajacy wlosy 1,5ml

Mieszanie :
Laczymy skladniki fazy wodnej a naczyniu ja to robie w szklance .
W drugiej szklance lacze faze olejowa obie szklanki wstawiam do garna z woda i podgrzewam.
Faze wodna przelewam do pojemnika gdzie bede trzymac maske.
Czekam az rozpusci sie faza olejowa po rozpuszczeniu wlewam powoli do fazy wodnej i mieszam mikserkiem po chwili wrzucam dodatki mieszam chwile i juz gotowe.
Maske trzymamy przez 2 tygodnie w lodowce lub do 3 miesiecy jesli dodamy konserwant FEOG 12 kropli
Taka ilosc maski starcza mi na 3-4 razy


Jesli macie jakies inne przepisy na maski naturalne do wlosow to piszcie.
Pozdrawiam Was












  

3 komentarze:

  1. Super przepisy, przejrzałam całego bloga. Obserwuję, żeby mi gdzieś nie uciekł. Za miesiąc robię zamówienie półproduktowe i na pewno skorzystam z Twoich propozycji i pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super ! bardzo sie ciesze ze komus sie podoba i komus sie przydadza przepisy z ktorych korzystam . No ja polprodukty tak prawie co miesiac zamawiam chociaz juz mam tego duzo zawsze znajde cos czego nie mam a cos co "musze" wyprobowac natychmiast :)
      Jedzie juz do mnie kolagen ktorego nigdy nie mialam przyjemnosci uzywac.

      Usuń
    2. Cekawe pomysly dzis wykorzystam Pozdrawiam

      Usuń

KOTEMPLACJA

                               Zapraszam serdecznie na blog        https://kotemplacja.blogspot.com/