wtorek, 31 lipca 2012

CHARLAINE HARRIS SERIA O LILY BARD

Skonczylam czytac serie kryminalow ktora sklada sie 4 tomow. Glowna bohaterka jest Lily Bard odwazna sprzataczka ktora w kazdej z 4 ksiazek jest zamieszana w moderstwa. Ksiazki nie skupiaja sie jedynie na rozwiazywaniu zagadkowych morderstw jest tez ukazane zycie prwatne Lily i poznajemy mieszkancow malej miejscowosci w ktorej mieszka.



Ksiazki czyta sie szybko napisane sa prostym jezykiem. Jesli chodzi o sam watek morderstw to jakos mnie znuzyl jedynie tom 3 mnie faktycznie zaciekawil nie moglam sie od niego oderwac watek byl naprawde fajny i duzo niespodziewanych sytuacji. Jest sporo dluzyzn zwiazanych z karate ktore Lily trenuje troche mnie to meczylo.




Gdy czytam ksiazki z seri Joy Alex zawsze po przeczytaniu mialam sporo refleksji na temat wyobrazni i tego jak mozna wymyslec tak genialny watek i jak mozna spawic by czytelnik zawsze byl prezkonany ze wie kto zabil chociaz zawsze na koncu okazuje sie ze tak naprawde sie mylilismy w tek ksiazce brakowalo mi takich zaskakujacych zakonczen

Jak dla mnie to w skali od 1 do 6 ta ksiazka ma 3 :)
Jak juz wspominalam te ksiazki kupilam w promocyjnej cenie kazda za 10 zl to naprawde dobra cena byla

 Ja lubie serie ksiazkowe bardzo sie przywiazuje do bohaterow o ktorych czytam dlatego dzis zaczynam czytac  serie ksiazek o Agathie Raisin ktora jest pierwszym tomem z 11 :)

pozdrawiam

poniedziałek, 30 lipca 2012

MOJA MASKA DO WLOSOW cz 2

Wczoraj zrobilam swoja druga mske do wlosow jest bardzo bogata w sklad ale niestety konsystencja mi srednio odpowiada trzymam ja w lodowce zeby ja uzyc musi troche postac zeby konsystencja zrobila sie bardziej zadka :)

Przepis:

faza olejowa:
wosk zolty                     15ml
olej babassu                   10ml
maslo mango                 10ml
olej z kielek pszenicy    8ml
olej z avocado                 4ml
maslo shea                      10ml
emulgatow SLP              4ml

faza wodna:
sorbitol                            6ml
pantenol 75%                  1ml
gliceryna                         4ml
woda                                22ml

dodatki
ekstrakt wzmacniajacy wlosy                   3ml
ekstrakt z karnityna, anginina i kofeina    3ml
elastyna                                                      2ml
bialka jedwabiu                                          2ml


Tak wyglada faza olejowa przed rozpuszczeniem
Tutaj faza olejowa juz rozpuszczona ale ladny kolorek

Tutaj faza olejowa zmieszana z wodna



Faze olejowa wkladamy do szklanki a szklanke do garnka z ciepla woda wszystko musi sie dobrze nam rozpuscic gdy sie rozpusci w drugiej szklance wkladam skladniki fazy wodnej i tez na chwile do garnka zeby sie podgrzalo leciutko. Gdy juz jest wszystko rozpuszczone faze wodna wlewam do pojemnika gdzie bede chciala trzymac maske ja mam taki pojemnik plastikowy 0,5l potem powolutku wlewam do fazy wodnej faze olejowa mieszajac przy tym mikserkiem po minucie wrzucam skladniki dodatkow i mieszam pare minut i gotowe.  Oczywisicie maske mozna modyfikowac na tysiace sposobow oleje uzywam akurat takich bo takie mam. Jesli chodzi o polprodukty to uzylam prawie wszystkich jakie posiadam ale to oczywisicie nie jest konieczne.

A tak wyglada moja maska po paru godzinach w lodowce
Maska pieknie pachnie olejami i maslami taki piekny naturalny zapach kolor tez jest ladny taki zolciutki. Wczoraj wieczorem gdy juz polezala troche w lodowce nalozylam na mokre wlosy wmasowalam w skore glowy i pozniej nanioslam na calosc wlosow. Wlosy dzisiaj sa bardzo ladne lsniace takie mieciutkie i bardzo odzywione. Zeby naniesc ja na wlosy wczesniej jak juz pisalam wyjmuje ja zeby troche konsystencja sie zrobila bardziej plynna wtedy dopiero nakladam na mokre wlosy.

Jesli chodzi o konsystencje to jestem srednio zadowolona zbyt gesta nastepnym razem troche zmodyfikuje przepis :)
Czy macie jakies pomysly na maski do wlosow ?

niedziela, 29 lipca 2012

METODA OCZYSZCZAJACA

Mam nadzieje ze Was nie przynudze dzisiaj napisze troche z innej beczki.bedzie o takiej dziwnej malej bakterii ktora jest bardzo grozna. NIedawno moj B. dowiedzial sie ze ma bakterie helicobacter pylori okolo 70 % ludzi ja ma moze powodowac ona zapalenie zoladka, wrzodz ale co najgorsze nowotwory. Zaraza sie nia po przez droge pokarmowa najczesciej we wczesnym dziecinstwie Zeby sie pozbyc tej bakterii trzeba brac antybiotyki. Tak wlasnie zrobil moj B.nie byla bym soba gdybym nie skorzystala z okazji i nie znalazla jakiejs metody naturalnej szczegolnie ze prawie 100% czlonkow rodziny gdzie jest ta okropna bakteria w ciagu 3 lat tez bedzie zakazona te slowa potwierdzil lekarz do ktorego chodzimy.

Metoda oczyszczajaca o ktorej chce Wam napisac ktora my stosujemy. to nie jest zaden lek niczego nie leczy raczej zapobiega
Otóż, jak pewne teorie zakladaja a ja tej teorii ufam przyczyną wszystkich chorób są toksyny, przede wszystkim te wnikające do organizmu z przewodu pokarmowego przez nieszczelności jelit - nadżerki czyli niewidoczne gołym okiem, widoczne tylko pod mikroskopem w badaniu histopatologicznym mikrourazy nabłonka jelitowego. I to jest główne zadanie metodz oczyszczającej – systematyczne likwidowanie nadżerek.
W procesie zdrowienia, a także profilaktycznie, organizm potrzebuje wielu witamin i soli mineralnych. Tymczasem, także przy dostatecznej podaży w pożywieniu, występuje powszechny niedobór tych substancji. Jest on spowodowany zablokowaniem wchłaniania, a główną przyczyną są zalegające w przewodzie pokarmowym złogi patologicznego śluzu. I to jest drugie zadanie metody oczyszczającej – systematyczne oczyszczanie przewodu pokarmowego.


Skład naszej mikstury

 tworzą trzy składniki: środek blokujący wchłanianie (olej), środek gojący nadżerki (alocit – wodny roztwór soku z aloesu albo ekstraktu z pestek grejpfruta) oraz środek rozpuszczający złogi (sok z cytryny). Każdy ze składników ma do spełnienia konkretne zadanie:
  1. Olej dobrze łączy się ze śluzem wyściełającym błonę śluzową, dzięki czemu na około pół godziny blokuje wchłanianie pozostałych składników Mikstury oczyszczającej, już w początkowym odcinku przewodu pokarmowego. Tym sposobem umożliwia im dotarcie aż do jelita grubego.
  2. Dzięki temu, że nie łączy się z wodą, olej nie pokrywa wodnistych nadżerek, lecz odsłania je na gojące działanie alocitu.
  3. Alocit jest wodnym roztworem jednego z dwóch preparatów znanych z niezwykłych właściwości gojących – soku z aloesu albo ekstraktu z grejpfruta, spełnia więc rolę środka gojącego nadżerki istniejące w błonie śluzowej przewodu pokarmowego, a także zapobiega powstawaniu nowych.
  4. Sok z cytryny wykazuje doskonałe właściwości rozpuszczające, toteż jego zadaniem jest rozpuszczenie patologicznego śluzu obklejającego ściany jelita cienkiego, kamieni kałowych w jelicie grubym, a także złogów zalegających w przewodach żółciowych oraz trzustkowych.
Wieczorem do szklanki najlepiej z ciemnego szkla wlac obojetnie jaka kolejnosc

10ml oleju + 10ml soku z aloesu  + 10ml soku z cytryny

przkryc i odstawic w widocznym miejscu by rano od razu wypic i przez 30min lub dluzej nie nalezy nic jesc ani pic
Jesli chodzi o sok z aloesu to musi on byc polaczonz z woda w stosunku 1 do 1 czyli do litrowej butelki wlewamz pol litra soku z aloesu i pol litra przegotowanej wody


Olej jako składnik Mikstury oczyszczającej
Do Mikstury oczyszczającej używamy jeden z trzech olejów:
Olej z oliwek (oliwę) w pierwszym 3-miesięcznym etapie stosują osoby cierpiące na schorzenia żołądka i/lub dwunastnicy, nadkwaśność lub kamicę żółciową. Osoby, które tych schorzeń nie mają – pomijają ten etap.
Olej z kukurydzy w drugim 3-miesięcznym etapie stosują osoby, które skończyły bądź pominęły etap pierwszy i cierpią na choroby trzustki i/lub wątroby, i/lub mają podwyższony cholesterol. Osoby, które tych schorzeń nie mają – pomijają ten etap.
Olej z pestek winogron jest dla tych, którzy zakończyli bądź pominęli poprzednie dwa etapy i nie mają objawów nieprawidłowego funkcjonowania górnych odcinków przewodu pokarmowego.

 Pijac ta miksture mozemy troche podupasc na zdrowiu to normalna reakcja organizmy ktory sie oczyszcza lub tez mozemy byc w super kondycji to juz jest indywidualne.

Przy systematycznym stosowaniu tej mikstury wzmacnia sie uklad odpornosciowy, znikaja zaparcia, biegunki. KOncza sie zgagi, skurcze zoladka. Po wygojeniu nadzerek bakterie zanikaja. W ciagu 3, 4 miesiec  zaczynaja zanikac kamienie w pecherzu zolciowym, kamienie w nerkach po 6, 8 miesiacach ) kazdy z nas ma takie kamyki. Zanika nieswiezy oddech, nalot na jezyku,. Mamz wiecej energi nie jestesmy wiecznie zmeczeni. Ustepuja wzdecia.

Ja pije od 2 tygodni wiec nie wiele moge jeszcze powiedziec ale polecam to napewno pomoze przy wielu dolegliwosciach.

Jesli jestescie zainteresowani odsylam Was do tej strony warto poczytac bardziej szczegolowo
O oczyszczaniu

sobota, 28 lipca 2012

Zakupy dwóch sukienek i spódnica indyjska :)




Wczoraj pochodziłam  trochę po sklepach obiecałam sobie, że nie będę już kupować ubrań typowo letnich i udało mi się :). Kupiłam 2 sukienki i jedną spódnicę.







 Sukienka firmy sissy-boy przyznam sie ze pierwsze słyszę :)

Jest fajnie dopasowana
Material z domieszką elastyny, wiec ładnie trzyma się ciała. Bardzo lubię motywy kwiatowe, wiec pewnie dlatego się na nią skusiłam.
Jest wiązana w pasie przez co ładnie podkreśla talie.
Koszt 10 zł













A to druga sukienka
 Niestety metki nie ma i nie wiem jakiej jest firmy. Jeśli chodzi o fason to jest taki sam jak w pierwszej czyli wiązana jest w pasie.
Bardzo lubię kolor fioletowy.
Materiał jest nie co inny, nie tak przylegający i dopasowany jak w pierwszej sukience i cieńszy.
koszt 5zł






 A teraz mój hit. Piękna spódnica z Indii.
 Firmy Shanti Krala uwielbiam wszystko co orientalne, jak zobaczyłam ją, nawet nie musiałam przymierzać od razu wiedziałam, że  wezmę :)
 Jest z bardzo delikatnego przewiewnego  materiału wiązana na biodrach.
koszt 16zl









Czy Wy tez lubicie chodzic po sklepach z ciuchami ? 







czwartek, 26 lipca 2012

ZIELONA HERBATA


Chce Was zachecic dopicia zielonej herbaty jesli jeszcze nie zaczeliscie tego robic ja na szczescie zielona herbate pije od zawsze u mnie w domu sie pilo wiec nie mialam problemow z przyzwyczajaniem sie do jej smaku. Chociaz legendy ktore glosza ze herbata zielona jest okropna, gorzka i ze nie da sie jej wypic to sa naprawde tylko mity. U mnie w domu wielokrotnie spotkalam sie ze zdziwieniem gdy ktos sie zapytal "jaka to herbata?"  odpowiadalam ze oczywiscie zielona slyszalalam cos w rodzaju "to nie mozliwe herbata zielona tak nie smakuje zielona herbata jest nie dobra itp."  Rozumiem ze dla osoby ktora pije cale zycie czarna herbate z cukrem to moze byc calkiem inny smak ale da sie przyzwyczaic.


 Herbate zielona pije sie juz 5 tysiecy lat moda ta przyszla oczywisice z Chin



herbata zielona i jej wlasciwosci:
-pobudzajaca wraz ze wzrostem koncentracji,
-. hamuje rozwoj bakterii w przewodzie pokarmowym,
- pobudza uklad trawienny do wytwarzania sokow,
-obniza cisnienie krwi czyli zmniejsza ryzyko chorob serca
-przyspiesza metabolizm i usuwa zbedne produkty przemiany materi czyli pomaga w odchudzaniu
- dziala moczopednie co przyspiesza wydalanie toksyn
- duza zawartosc fluoru zmniejsza ryzyko prochnicy
- jest bogata w witamine C, E, B, sole mineralne oraz garbniki ktore zapobiegaja nowotworom
- zawarte w herbacie flawonoidy wzmacniaja naczynia krwionosne i przeciwdziala zakrzepom

 Jak herbate parzymy:
Wsypujemy do szklanki okolo lyzeczki moze troche wiecej zalezy od gustu herbaty i zalewamy woda przegotowana ktora ma 60-90 stopni. Proponuje zakupic takie siteczko specjalne do fusow bardzo praktyczne nie mmay wtedy w szklance fusow i herbata nie robi sie gorzka.
Jesli chodzi o dlugosc praeznia to tez od nas zalezy jesli chcemy by herbata nas pobudzila parzymy ja pod przykryciem 2-3 minuty jesli chcemy by nas odprezyla i zrelaksowala 3-8min.
Taki napar mozemy zalewac 2-3 razy ja 2 razy korzystam z niego trzeci napar juz jest jak dla mnie za slaby.
herbate zielona  najlepiej jest pic slabo zaparzona poniewaz zbyt mocna moze podrazniac uklad pokarmowy. Najlepiej wypijac swiezo zaparzona jesli herbata postala kilka godzin wytwarzaja sie w niej szkodliwe substancje takiej herbaty nie powinno sie juz pic

Gdzie kupic:
Ja swoja herbate zielona kupuje w sklepie za 2,50 zl 100g firmy Bastek jest dobrej jakosci nie ma sztucznych aromatow. Zobaczycie ze na polkach w sklepie jest spory wybor herbat o roznych smakach. Mowie oczywisice tylko o herbacie zielonej sypanej nie w saszetkach takich nie uzywam wcale i Was tez zachecam do tego samego nie wiemy z czego odkladnie jest taka saszetka jaki klej jest uzywany do jej produkcji itp. a producent na opakowaniu o tym tez nie pisze :)
Proponuje tez zajrzec jeslijest w  waszej okolicy do herbaciarni tam jest o wiele wiekszy wybor i sa one napewno dobrej jakosci oczywiscie cenowo sa drozsze.

Ja zaczynam poranek od duzego kubka 0,5l herbaty zielonej w dzien tez ja pije nie wyobrazams sobie juz bez niej dnia jest tak zdrowa ze warto sie przestawic z czarnej na herbate zielona do czego Was zachecam

środa, 25 lipca 2012

Kwas hialuronowy

Od dłuższego czasu używam rano zamiast kremu olej z wiesiołka, oraz także kwas hialuronowy o którym Wam opowiem.

Kwas hialuronowy znajduje się w całym ciele wypełnia przestrzeń międzykomórkowa w skórze stanowi 50%
Z wiekiem ilość kwasu bardzo maleje. Po 40 roku życia ilość kwasu jest o połowę mniejsza. Skóra się stażeje traci zdolność wiązania wody i powstają zmarszczki

Tak w skrócie:
- nawilża skóre
- jest bardziej elastyczna
-zwalcza wolne rodniki
-zmniejsza podrażnienia skóry, szybciej goi się naskórek
-ułatwia transport substancji odżywczych w gląb skóry
-osłania warstwę rogowa naskórka przed szkodliwymi czynnikami



Kwas hialuronowy wielkocząsteczkowy-  o cząsteczkach powyżej 1MDa (1 milion daltonow) nie przenikają przez warstwę rogowa. Ten rodzaj kwasu tworzy film na skórze powoduje silne podwyższenie wilgotności warstwy rogowej naskórka, co powoduje jego dużą gładkość . Zwiększa również przepuszczalność naskórka, powoduje zwiększenie przepuszczalności substancji czynnych w głąb skory.

kwas hialuronowy małocząsteczkowy- o cząsteczkach poniżej 1MDa. Wnika w warstwę rogowa naskórka. Działa bardzo nawilżająco, zwiększa przenikanie substancji czynnych. Poprawia elastyczność skory, jej barwe, nawilżenie.

kwas hialuronowy ultramałocząsteczkowy-
  o bardzo małych cząsteczkach poniżej 50 tysięcy daltonow. Przenika przez barierę warstwy rogowej do skory właściwej i wpływa na jej fizjologie. Badania wskazują, że najmniejsze cząsteczki kwasu korzystnie wplywają na odbudową uszkodzonego naskórka.

Ja osobiście używam mieszaninę 3 rodzajów kwasu o różnej wielkości cząsteczkach. Kupuje go za 5 zl w sklepie ZSK ma 15ml, starcza naprawdę na bardzo długo.
Konsystencja ma formę żelu, można nakładać bezpośrednio na twarz i ja tak właśnie robię.
Nalewam jedna krople dosłownie jedna krople:) na rękę i palcem nakładam na twarz szyje i dekolt. Ma świetna konsystencje i skóra od razu po jego użyciu robi się jedwabiście gładka. Pierwszy raz jak go użyłam byłam pod wrażeniem efektu.

Niektóre dziewczyny narzekają na to, że kwas ściąga im skórę. U mnie akurat nic takiego się nie dzieje. Kwas wchłania się natychmiast i nie ma żadnego efektu ściagania, ale to  zależy od rodzaju skóry. Jeśli taki efekt Wam przeszkadza, to nakładajcie go z jedna kropla oleju i na pewno przejdzie.

Lubie  w nim to, Ze nie zostawia na mojej skórze żadnego filmu. Od jakiegoś czasu całkowicie zrezygnowałam z używania kremu rano, za to nakładam olej z wiesiołka lub tylko kwas hialuronowy.

Można go również nakładać na włosy,. Po umyciu włosów, gdy są jeszcze mokre,jedną kroplę kwasu wcieram w końcówki włosów. Polecam także dodawanie go do masek lub odżywek do włosów.

A Wy używacie kwasu hialuronowego?




PACZKA Z POLPRODUKTAMI

Ale sie ciesze dzisiaj przyszla do mnie paczka z polproduktami ktore zamowilam o to one




Na dniach zamierzam zrobic swoja maske do wlosow, KUpilam tez kwas hialuronowy o ktorym mozecie przeczytac tutaj

pozdrawiam

wtorek, 24 lipca 2012

Glinka marokańska Ghassoul i jej zastosowanie


Dzisiaj napiszę coś o glince Ghassoul zwaną także Rassoul lub glinka marokaśska. 
Wydobywa się ją w jednym miejscu na świecie - w Maroko.

Jej nazwa pochodzi od arabskiego słowa rassala co oznacza myć.

  . W kulturze beduińskiej stosowana była do czyszczenia włosów, twarzy i ciała. Współcześnie stosowana jest w zabiegach SPA w ekskluzywnych ośrodkach na całym świecie, w kosmetyce, dermatologii oraz farmakologii.


Gdzie kupić:
Ja swoja glinkę kupiłam na allegro. Za pól kilo zapłaciłam razem z przesyłka 27zl .




Glinka ta posiada cenne pierwiastki takie jak:
 krzem,magnez, fosfor, zelazo, cynk, miedz, wapn, selen....    ma wlaściwie wszystkie makro i mikroelementy potrzebne człowiekowi.  Jest hypoalergiczna więc nadaję się do każdego rodzaju skóry i włosów.
Jest delikatna, nie narusza ochronnego płaszcza hydrolipidowego skóry


Proporcje:
Na 2 łyżeczki glinki i około 3 łyżeczki wody, wymieszać i odczekać około 10 min aż zrobi się papka. Jeśli konsystencja jest zbyt gęsta wystarczy dolać trochę wody.
 Po wymieszaniu z wodą glinka tworzy kleistą masę, bardzo lekko pieniącą się. Z początku nie wierzyłam w to, że ona może się pienić, dopóki jej nie nałożyłam na włosy - ona faktycznie się pieni wow :)


Zastosowanie
Włosy - papkę nanieść na umytą  skórę głowy i włosy, masować chwilę i pozostawić na  30 min najlepiej pod czepek, zmywamy obficie wodą. Skutecznie myje i pielęgnuje skóre głowy i włosy, nie uszkadzając łuski włosowej i włókien keratynowych.
Włosy po glince są bardziej sprężyste, lśniące i wydają się gęstsze. Odżywia skórę głowy oczyszczając ją ze wszelkich zanieczyszczeń, nie naruszając naturalnego filmu ochronnego.

Twarz - papkę  nanieść na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu po 30 minutach zmyć.
Można również nałożyć na inne partie ciała np na uda, pośladki w ten sposób wspomagamy leczenie celulitu



Do naszej podstawowej "papki" można dodać np trochę miodu i sok z całej cytryny, nałożyć na ciało lub na włosy.

lub

 jedno żóltko i parę kropel oleju. To już zależy od naszej fantazji i produktów jakie posiadamy :)



Polubiłam tą glinkę, zresztą tak jak każdą :)








ZEL ALOESOWY I OLEJEK ROZMARYNOWY

Pod wplywem opinii o cudownym dzialaniu zelu aloesowego na wlosy postanowilam i ja wyprobowac



Sklad:
Moj zel kupuje w aptece  innego nie moge w moim miescie dostac dodam ze mieszkam w dosc malym miasteczku jego sklad to 98% aloesu wiec w sumie niezle Pani mi jeszcze jeden zaproponowala  "zel aloesowy" ktory mial 1 % aloesu to juz lekka przesada :) Niestety za duzy minus uznaje to ze nie podaja co sie kryje za tymi dwoma pozostalymi procentami ja lubie znac calkowity sklad kosmetykow.

Cena: za 250ml place 11 zl wiec jak dla mnie to cen przyzwoita Ja swoj zel mam juz od miesiaca a zuzylam polowe a uzywam co drugi dzien
W sklepach Lidl jest fajny zel za 250zl placi sie nie cale 10zl z firymy Cien ale niestety nie jest on w stalej ofercie u mnie w miescie jeszcze nigdy go nie dostalam.



Jak go uzywam:
Ja biore 2 lyzeczki zelu wkladam do mojego pojemniczka po kremie do twarzy w ktorym mieszam wszelkie maski do twarzy i mieszam go z 5 kroplami olejku rozmarynowego ktory pieeeeeknie pachnie poprostu cudownie minusem jest ze nie jestem w stanie zjesc zadnej potrawy z rozmarynem za bardzo kojarzy mi sie z moja mieszanka do skory glowy :) Tak powstala papke nakladam przed myciem wlosow na skore glowy odgarniam po kolei pasma wlosow jak przy farbowaniu no moze mniej dokladnie i nakladam na skore. Ja robie to wieczorem klade sie spac a rano myje wlosy.
Denerwuje mnie w tym zelu ze wlosy po nim bardzo sztywnieja dla mnie to nie zbyt przyjemne uczucie.

Aloes swietnie nawilza lagodzi podraznienia dlatego jest dobry dla skory glowy. Jest polecany przy skorze suchej i podraznionej lub wrazliwej chodz kazda skora skorzysta na dodatkowym nawilzeniu a w tym aloes jest mistrzem :)

Taki zel mozna dawac wlasciwie do wszystkiego:
- masek do wlosow
- do odzywek poprawi wlasciwosci nawilzajace
- do szamponu zlagodzi jego dzialanie nawilzy nam ladnie wlosy
- mozna stosowac takze jako zel bo lekko utrwala 
- do maski z glinki

Opcji jest wiele wystarczy wyobraznia :)



Olejek rozmarynowy daje przyjemne uczucie ciepla na glowie gdyz pobudza krazenie krwi i i uspokaja rowniez uklad nerwowy. Ja zdecydowalam sie na ten wlasnie olejek gdyz od wiekow kobiety stosowaly rozmaryn na wlosy Dziala antyseptycznie i przeciwbakteryjnie na moje  LZS (lojotokowe zapalnie skory) dziala idealnie rowniez polecany przy lupiezu. Olejek ten dziala rowniez przeciw wypadaniu wlosow i pobudza wlosy do wzrostu a ze ja wiecznie zapuszczam wlos :) wiec go wcieram wlosy staja sie mocniejsze.
Lagodzi podraznienia przynajmniej u mnie gdy zaczyna mnie swedziec skora biore  zel wlewam pare kropli i wcieram w skore pomaga swedzenie ustepuje od razu. Ciekawe czy moja Pani dermatolog by w to uwierzyla.
za moj olejek place 5zl ma 7 ml jest baaardzo wydajny nie ma konca a uzywam intensywnie :)









poniedziałek, 23 lipca 2012

NOWE ZAKUPY POLPRODUKTOW

Wczoraj zlozylam zamowienie na nowe polprodukty i oczywisicie juz niemoge sie doczekac. Mam ambitny plan zdrobic jeszcze lepsza maske do wlosow w tym celu kupialm olej babassu i maslo mango to bedzie baza do ktorej wrzuce co tylko sie da :) napewno sie z Wami podziele jeszcze nie mamgotowegoplanu dzialania pewnie bedzie spontanicznie.

Tez ku mojemu zdziwieniu kupialm hydrolat inny niz zawsze czyli zamiast rozanego wzielam lawendowy ponioslo mnie ale moze czas wyprobowac cos innego bo tak sie uczepialam tego jednego.

nizej jest moje pelne zamowienie jeszcze kupialm hydrolizowane bialka jedwabiu jeszcze tego nie uzywalam oczywiscie uzyje do mojej maski tak samo jak sorbitol ktory tez kupilam nie mialam jeszcze z nim do czynienia.


Olej Babassu RAFINOWANY / ORGANICZNYWaga: 40 g| 6,80 zł- 1szt.
Masło mango RAFINOWANEWaga: 40 g| 5,15 zł- 1szt.
Gliceryna roślinnaPojemność: 60 ml| 3,99 zł- 1szt.
Hydrolat lawendowy-bułgarskiPojemność: 200 ml| 9,90 zł- 1szt.
Hydrolizowane białka jedwabiuPojemność: 15 ml| 9,90 zł- 1szt.
Sorbitol - roztwór wodny 70% Pojemność: 60 ml| 4,99 zł- 1szt.
Potrójny kwas hialuronowy 1.5%Pojemność: 15 ml| 5,20 zł- 1szt. 


wiec siedze i czekam na paczuszke ...

ODKRYLAM KRYMINALY


Kryminaly zaczelam czytac dopiero od jakiegos czasu wczesniej czytalam raczej ksiazki spoleczno-obyczajowe, duzo psychologicznych nawet dziadka Freuda :) lub filozoficznych. Przygode z kryminalami zaczelam od niedawna pewnego dnia gdy nie mialam juz co czytac i wtedy przypomnialam sobie o ksiazce ktora kiedys kupilam za pare zl na dworcu w Olsztynie i nigdy nie przeczytalam :) to byla ksiazka Macieja Słomczynskiego  z serii Joe Alex "Pieklo jest we mnie" od tamtej pory docenilam kryminaly.

Ksiazka "psychopata" jest dla mnie na pierwszym miejscu jestli chodzi o ten gatunek juz przymierzam sie do kupna dwoch pozostalych jego ksiazek ktore zostaly wydane w Polsce
Wpadly mi juz w rece Joanna Chmielewska "Klin" i " Cale zdanie nieboszczyka" przy ktorych sie meczylam niesamowicie zupelnie mi nie przypadly do gustu,
SEria Joe Alex jest swietna mam za soba 3 ksiazki ale napewno na tym nie skoncze. To ksiazki o detektywie i jego przyjacielu Joe Alexie ktory jest autorem ksiazek kryminalnych wspolnie pracuja przy rozwiazywaniu zagadek kryminalnych nigdy jeszcze nie udalo mi sie zgadnac kto zabil :) Ksiazki specjalnie sa tak napisane by czytajacy nigdy nie wpadl na trop faktycznego mordercy niesamowite jaka trzeba miec wyobraznie by wymyslec takie historie.
Steven King "Wszystko jest wzgledne" zbior 14 opowiadan tez do mnie nie przemowilo jestem chyba poprostu wymagajaca jesli chodzi o te klimaty ksiazkowe :)

Jeszcze o jednej pozycji moge cos powiedziec "Polskie morderczynie" wlasciwie to sa historie polskich kobiet ktore siedza w wiezieniu z powodu zabicia kogos. Autorka ksiazki Katarzyna Bonda w ciagu 2 lat przeprowadzila kilkugodzinne rozmowy z tymi Paniami dzieki ktorym mozemy poznac ich historie Chciala dowiedziec sie bez oceniania co je sklonilo do takich zbrodni co wywolalo w tych kobietach tyle agresji ze byly zdolne do takich czynow dla mnie ta ksiazka jest wstrzasajaca ale bardzo madra mozna sie nie raz poplakac nad losami tych Pan wiekszosc z nich to poprostu osoby ktore byly krzywdzone od lat i w pewnym momencie nie wtrzymaly i zabily chociaz to duze uproszczone warto przeczytac.

A nizej jest zdjecie moich najnowszych zdobycz. Seria ksiazek

 Nie znalam wczesniej tej autorki poszlam do ksiegarni i zobaczylam ze te ksiazki sa w promocji kazda za 10 zl ! wiec sie skusilam Recenzje tej ksaizki brzmia niezle wiec mysle ze warto bylo dzisiaj zabieram sie do czytania.

niedziela, 22 lipca 2012

Serum do twarz z kwasem GLUKONOLAKTONEM

Hej

Dziś podzielę się z Wami przepisem na serum które zrobiłam do twarzy. Używam go od 2 miesięcy. 



Przepis:

faza olejowa:
olej na jaki macie ochotę                         2,2ml
olej                                                           2,2ml
emulgator SLP         0,3ml

faza wodna:
hydrolat                   10ml
wyciąg z aloesu        2ml
glukonolakton           2,5ml
d-pantenol 75%        0,7ml
niacynamid               0,5ml

 Jeśli chodzi o oleje to nie wpisałam jakich macie użyć, to już zależy od Was. Użyjcie takich jakie macie. Możecie użyć tylko jednego.


Sposób przyrządzenia:
Fazę olejowa i fazę wodna wlewamy do różnych szklaneczek i mieszamy.
 Jeśli chodzi o fazę wodna ,to niacynamid dodajemy na samym końcu, gdy już wszystko się rozpuści. Gdy wszystkie składniki są już dobrze wymieszane dodajemy fazę olejową do fazy wodnej i mieszamy kilka minut. Tak zrobione serum przelewamy do buteleczki. Ja mam taka z kroplomierzem, bardzo praktyczna przy płynnym serum,.
 Taki kosmetyk trzymamy w lodówce



Jeśli chcemy trochę zagęścić można na koniec dodać odrobinke gumy ksantanowej. Ja jej nie użyłam.

Jeśli macie ochotę, możecie także dodać do gotowego już serum parę kropel olejku eterycznego.
Oczywiście tak przyrządzone serum ma trwałość 2-3 tygodnie, wiec dajcie konserwant.


Jak je stosuje:
 Używam go wieczorem po oczyszczeniu twarzy i nałożeniu kremu. Wylewam parę kropli na ręke i palcem nakładam na twarz, szyję i dekolt.
 
 Serum jest polecane przy cerze wrażliwej, skłonnej do podrażnień, z trądzikiem.
Glukonolokaton jest bardzo łagodnym kwasem, wiec nie podrażni nawet wrażliwej skóry, a ładnie ją wygładzi, odżywi , sprawi że  nabierze jędrności. Kwas ten działa także przeciw starzeniowo.

 Moja skóra zrobiła się po nim jeszcze gładsza, taka mięciutka. Ja bardzo polecam kwasy w kosmetykach po nich skóra na prawdę pięknieje, warto je stosować.

Niacynamid - rozjaśnia przebarwienia, zmniejsza wydzielanie łoju, świetne dla cery przetłuszczającej się i skłonnej do podrażnień. Pomoże przy trądziku, działa przeciw starzeniowo, wpływa na produkcje kolagenu.

Pantenol - mocno nawilży nam skóre,

Wyciąg z aloesu - złagodzi podrażnienia


Ja z tego serum jestem bardzo zadowolona.

pozdrawiam



piątek, 20 lipca 2012

TONIK Z SIARKA




Jak juz wspomnialam w poscie o mojej pielegnacji twarzy uzywam wieczorem toniku z siarka napisze Wam jak go zrobic i co zdziala :)



Przepis;
mocznik                        9ml                  1,50zl  za  10g
d-pantenol                    4ml                   10zl     za 30ml
biosiarka                       1ml                   4,50zl    za 10g
alantoina                       szczypta           6zl       za  10g
ekokonserwant             12kropli            8zl     za  15ml
(w zaleznosci od tego jaki macie ja uzywam FEOG)
woda dystylowana lub hydrolat     88ml


Wszystkie skladniki mieszamy do czasu rozpuszczenia w jakims naczynku jak juz wszystko ladnie sie rozpusci to przelewamy do buteleczki ja trzymam w takiej po hydrolacie


Taki tonik na wodzie dystylowanej nie kosztuje nawet 5zl jesli bysmy chcieli zrobic na hydrolacie to oczywiscie koszt bedzie wiekszy, ale ja jednak bede Was zachecac do tego by samemu robic kosmetyki przynajmniej niektore jak zauwazyliscie tez nie wszystko robie sama :) ale jesli chodzi o pielegnacje twarzy to mysle ze nie warto uzywac sklepowych specyfikow.

mocznik- przyciaga wode i nie pozwala jej odparowac dzieki czemu skora robi sie gladka i bardzo nawilzona

d-pantenol - tak jak wyzej, sprawdza sie rowniez super przy skorze podraznionej i zaczerwienionej dziala lagodzaco oczywiscie rowniez silnie nawilazajaco jak mocznik duze ilosci uzywam takze do masek do wlosow

biosiarka - dziala bakteriobojczo i grzybobojczo swietnie nadaje sie do skory przetluszczajacej sie reguluje prace gruczolow lojowych przez co skora mniej sie przetluszcza polecana bardzo do skory tradzikowej

alantoina- to pochodna mocznika, zmniejsza pieczenie skory lagodzi  podraznienia skory wrazliwej


Ja tego toniku uzywam od 2 miesiecy jestem zadowolona skora mniej sie przetluszcza uzywam go tylko wieczorem ale to z powodu zostawiania lekkiego filmu na skorze czego nie lubie wydaje mi sie ze za duzo dalam pantenolu stad ten efekt. Ladnie wygladza  i bardzo mi pomaga przy mojej lojotokowej skorze. 
Polecam dla osob z tradzikiem sama nie mam ale napewno pomoze.




 




PIERSCIONEK KWIATEK

Chcialam Wam sie dzisiaj pochwalic moim zakupem uwielbiam wszystko co pachnie orientem. Moze ten pierscionek nie wyglada jakos bardzo orientalnie ale znalazlam go w tym o to sklepie www.stacjaorient.pl



Kosztowal 15 zl a dostawa  6zl czyli lacznie 21zl
Pierscionek jest zdrobiony ze skory bardzo solidnie i pomalowany  calosc jest "utwardzona" dzieki czemu bedzie trwaly.
Uwielbiam wszelkie motywy kwiatowe wiec w tym pierscionku zakochalam sie od razu i sie nie zawiodlam na zywo wyglada rownie ladnie jak na zdjeciu nosze bizuterie ale nie srebrna ani nie zlota lubie oryginalne tworzywa takie sa dla mnie najciekawsze.



 Pierscionek jest regulowany wiec pasuje na kazdy paluch :) dostepne sa rozne kolory.
pozdrawiam

czwartek, 19 lipca 2012

KSIAZKA "PSYCHOPATA" - kEITH ABLOW

Dzisiaj bedzie z innej beczki skonczylam czytac ksiazke "Psychopata" - Keith Ablow wydawnictwo Rebis


Opis z tylu ksiazki:

Frank Clevenger, znany psychiatra, chce uciec od rozgłosu i skupić się na problemach swego adoptowanego syna. Nadaremnie. FBI prosi go o pomoc w ujęciu Autostradowego Zabójcy, który sieje postrach w całym kraju. Jego ofiary odkryto już w dwunastu stanach. Sprawa staje się jeszcze głośniejsza, gdy morderca – też doświadczony psychiatra – rzuca Clevengerowi wyzwanie: ten ma go leczyć za pośrednictwem listów drukowanygch w "New York Timesie”. Kiedy jednak Clevenger zaczyna terapię, morderstwa nie ustają...

Stron 316
Koszt ksiazki ja ja kupilam za 12 zl na allegro
Autorem ksiazki jest znany psychiatra autor 8 ksiazek niestety w Polsce wydanych tylko 3 a takze gospodarz angielskiego psychologicznego programu telewizyjnego.

Ksiazke czyta sie jednym tchem jak przystalo na autora psychiatre duzo jest w niej  opisow tego co sie dzieje wewnatrz czlowieka chorego  takich bardzo szczegolowych mnie to bardzo cieszy mozna przez chwile wyobrazic sobie ten zupelnie obcy swiat ja tez interesuje sie psychologia wiec mnie pod tym wzgledem ksiazka urzekla. Ksiazka nie skupia sie jedynie ma watku mordercy psychopaty i jego psychiatry jest tez przedstawione normalne zycie psychopaty jak prowadzi swoja praktyke lekarska i  tez jest duzo watkow jak leczy i ukazuje przyczyny chorob psychicznych  jego pacjentow. W tej ksiazce napewno jest duzo psychologii, glebokich analiz psychologicznych ukazanej psychoterapii mnie to sie akurat podoba ale osoba ktora raczej nie przepada za tymi tematami a woli "konkrety" to ta ksiazka raczej nie przypadnie do gustu.

pozdrawiam






MOJA PIELEGNACJA TWARZY

Opisze krotko jak pielegnuje swoja twarz :
od 12 lat nie uzywam wody do mycia twarzy :) uzywam wody jedynie gdy zmywam maseczki ze skory wkrecila mnie w to moja starsza siostra ktora juz gdy bylam mala wpajala mi pewne zasady jak na przyklad ta ze woda wysusza skore wiec do mycia twarzy uzywam rano  hydrolatu z rozanego ktory swietnie nawilza skore jest znakomity do skory naczynkowej i wrazliwej a taka wlasnie posiadam pozatym ma piekny zapach :)

po umyciu nakladam olej z wiesiolka swietnie sie wchlania nie daje uczucia lepkosci czego nie lubie i skora sie nie swieci wchlania sie idealnie, ten olej znakomicie sprawdza sie przy roznego rodzaju zapaleniach skory jak moje lojotokowe zapalenie skory czy wypryski itp glownie dlatego go kupilam ponadto dziala odmladzajaco.


Wieczorem natomiast myje twarz tonikiem z siarka  PRZEPIS dziala bardzo oczyszczajaco wygladza ladnie skore uzywam go tylko wieczorem bo naprawde silnie dziala, nie chce zeby za bardzo wysuszyl mi skore pozatym skora jest po nim troche lepka moze za duzo dodalam do niego pantenolu?

Po umyciu nakladam krem silnie regeneracyjny aktualnie uzywam z kwasem migdalowym na to nakladam jeszcze serum odzywcze wlasnej roboty i tak wykremikowana klade sie spac :)
Jesli chodzi o krem pod oczy nie moge wymyslec ani znalezc jakiegos fajnego przepisu gdybyscie taki mieli to z checia poczytam.

Raz na tydzien robie peeling z korundem po zmyciu nakladam jakis olej ostatnio jest to rycynowy i masuje pare minut na to nakladam maske zazwyczaj jest to glinka, algi lub bloto czyli to co lubie najbardziej straszyc mieszkancow domu :)

Co jakis czas ale to po lecie zamierzam zrobic mocny peeleng kwasowy jak dotychczas mam za soba dwa takie zabiegi kwasem migdalowy ale jak dla mnie to za slaby byl :)

Tak wyglada moja pielgnacja twarzy wiem ze troche tu chaos zagoscil jak macie pytania to piszcie :)

pozdrawiam


Serum do włosów przetłuszczających się z półproduktów


Od 3 miesięcy używam serum do włosów przetłuszczających, które zrobiłam z półproduktów.



Składniki dla porcji 50ml:
ekstrakt przeciwłupieżowy 1.5 ml                              8,50zl   za 15 ml
d-pantenol 75%                   0,8ml                             11zl      za  30ml
witamina B3                        1,8 ml                             4zl       za 10g
wyciąg z aloesu 10%           5 ml                                 6zl       za 30ml
hydrolat lawendowy lub woda dystylowana 41,5ml



Sposób przyrządzenia:
Wszystko wlewamy do wysokiego naczynia i mieszając czekamy, aż się rozpuści. Jeśli chcemy przetrzymywać serum dłużej niż 2 tygodnie trzeba wlać około  6 kropli konserwantu. Gdy już wszystkie składniki się połaczą,  wlewam do buteleczki z "psikaczem".
Ja swoją kupiłam w internecie, nie polecam. Zamówiłam 3 sztuki i 2 przestały już działać.

Serum nakładam po umyciu na wilgotną skórę głowy, oraz na długość.



w sumie to za 50 ml serum nie płacimy więcej niż 5zł, przy najmniej tak wynika z moich obliczeń :)


Jeśli chodzi o ekstrakt przeciwłupieżowy, to kupiłam go w sklepie ZSK to jego skład:
Skład INCI: Aqua, Herb extracts: Arctium Lappa, Artemisia Absinthium, Inula, Salvia Officinalis, Rosmarinus Officinalis, Thymus Vulgaris, Minthostachys Setosa, Smilax Sp.; Propylene Glycol, Lecithin, D-panthenol, Sorbitol, Trilaureth-4-phosphate, Citric Acid, Zn-PCA, Cu-PCA, Phenoxyethanol,  Ethylhexylglycerin.



• Łopian większy -Wyciąg z korzenia łopianu znajduje zastosowanie przy tłustej, zanieczyszczonej skórze, wspomaga leczenie trądziku, łuszczycy. Działa antybakteryjnie, oczyszczające, antyseptycznie. Dodatnio wpływa na porost włosów, wzmacnia cebulki włosowe, likwiduje łupież.
• Bylica piołun -. Wyciąg z ziela poprawia krążenie krwi w skórze, działa przeciw zapalnie.
• Oman  Ekstrakt działa odkażająco, niszczy także pierwotniaki i roztocza skórne. Na skórę działa przeciw zapalnie i przeciwalergicznie. Ekstrakty z korzenia szczególnie polecane są w leczeniu trądzików i łojotoku, przewlekłych liszajów skóry, pleśniawek, zapalenia mieszków włosowych i łojotokowego zapalenia skóry.
• Szałwia lekarska -  ekstrakt z liści działa przeciw bakteryjnie, przeciw grzybicze i przeciwwirusowo.. Działa odkażająco, przeciw ropnie, przeciw zapalnie, odwadniająco i przeciwwysiękowo.
• Rozmaryn lekarski - Rozmaryn jest sprawdzonym środkiem do pielęgnacji skóry i włosów.  Wyciągu z ziela używa się do płukania włosów i nacierania skóry głowy w przypadku słabych włosów z tendencją do wypadania oraz przy łysieniu. Wyciąg z liści rozmarynu stymuluje wzrost włosów.  Przywraca kolor zszarzałym włosom.
• Tymianek pospolity - - ekstrakt z ziela tymianku jest stosowany w kosmetykach do skóry tłustej, mieszanej, ze stanami zapalnymi, tłustych włosów. Leczy także łupież. 
• Muna-Muna -  pomaga w zwalczaniu infekcji skórnych grzybiczych, bakteryjnych i  pasożytniczych (np. świerzb). Łagodzi stany zapalne wywołane podrażnieniem i alergią. Wzmaga ukrwienie skóry , która dzięki temu jest lepiej zaopatrzona w składniki odżywcze. Stosowany w kremach odmładzających i w preparatach do włosów wzmacniających skórę oraz włosy.
• Kolcorośl -   Kolcorośl wykorzystywana jest w stanach wyniszczenia organizmu jako roślina lecznicza o  właściwościach wzmacniających, a także jako środek przeciw reumatyczny oraz przeciw zapalny. Znajduje zastosowanie w chorobach skóry, na przykład w łuszczycy, egzemy i trądziku.
• Lecytyna niezbędna do tworzenia liposomów, otrzymana z soi.
• D-pant enol  jest składnikiem skóry i włosów. Działa nawilżająco i łagodzi podrażnienia. 
• Sorbitol – substancja nawilżająca i stabilizująca.
• Kwas cytrynowy - regulator kwasowości. 
• Pirolidynokarboksylan cynku - – Cynk aktywnie przeciw działa nadmiernej produkcji łoju i reguluje wydzielanie sebum. Działa anty bakteryjnie, wysuszająca i ściągająco, hamuje wzrost bakterii odpowiedzialnych za rozwój trądziku i powstawanie stanów zapalnych.
• Pirolidynokarboksylan miedzi - Miedź jest pierwiastkiem śladowym; jest niezbędny do syntezy włókien kolagenowych. Zastosowanie w kompleksie miedzi przeciw działa degradacji kolagenu i powstawaniu blizn po trądzikowych. 



Jak widać cale mnóstwo ekstraktów, na bogato:) 
Lubię takie rozwiązania. Taki ekstrakt przeciwłupieżowy dodany do serum lub maski może dać naprawdę fajne efekty. 

Jeśli chodzi o samo serum, na moje włosy działa znakomicie. Mam bardzo wrażliwa skórę głowy, do tego łojotokowe zapalenie skóry. To serum łagodzi moje swędzenie skóry, ale też przedłuża świeżość włosom o jeden dzień.

Polecam



ODZYWKA ISANA Z OLEJKIEM BABASSU

Oczywiście zaczarowana wpisami innych dziewczyn o odzywce Isana sama postanowiłam ją kupić a właściwie skusiła mnie do tego promocja w Rossmannie :)




Na początek  informacja z opakowaniu:
Odżywcze składniki pielęgnacyjne wzbogacone olejkiem babassu wzmacniają włosy. Długotrwałe wygładzenie i łatwe rozczesywanie kręconych i niesfornych włosów. Wysokiej jakości aktywne substancje ze specjalnym składniekiem zapobiegającym puszeniu się włosów długotrwale wygładzają niesforne i kręcone pasma włosów dodając im elastyczności. Włosy łatwo się rozczesują i nabierają olśniewającego połysku. Miły zapach uprzyjemnia mycie włosów.

Skład:
 Skład: Aqua, Cetearyl alcohol, Glycerin, Cetrimonium Chloride, Bis-diglyceryl Polyacyladipate-2, Orbignya Oleifera Oil, Behentrimonium Chloride, Hydroxyethylcellulose, Isopropyl Alcohol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Citric Acid, Sodium Hydroxide
 
Cetearyl alcohol (emolient - działanie nawilżające), 
Glycerin (gliceryna), 
Cetrimonium Chloride (konserwant, działanie myjące, antystatyczne, zmiękczające), Bis-diglyceryl Polyacyladipate-2 (emolient), 
Orbignya Oleifera Oil (olejek babassu),
 Behentrimonium Chloride (konserwant, antystatyk),
 Hydroxyethylcellulose (funkcja zagęszczająca),
 Isopropyl Alcohol, Sodium Benzoate (konserwant), 
 Potassium Sorbate (konserwant),
Sodium Hydroxide (substancja higroskopijna)


Skład podoba mi się ze względu na brak silikonów, jednak jak dla mnie za mało odżywczy


Kosz odzywki 4,50 zl ja w promocji kupiłam za 3,49zl :) niech żyją promocje !!!



Opakowanie:
 Duży plus za pojemność 300 ml to sporo na długo starcza. Osobiście jednak wole opakowanie-słoiczek wtedy mam pewność, że nic się nie zmarnuje i nic nie zostanie na dnie.
Duży plus za zapach jest naprawdę wyjątkowy, chociaż podejrzewam że niezbyt naturalny :) Jeśli chodzi o konsystencje, to mogla by być bardziej gęstsza, przynajmniej ja taką wole.


Jak ja jej używam: 
PO myciu włosów nakładam na długość od ucha po końce na parę minut i spłukuje.

Ta odzywka służy mi także jako baza do robienia masek do włosów. Wrzucam jedna łyzkę odżywki Isana do miseczki i wrzucam do niej półprodukty, różne to zależy co akurat mam: gliceryna. pantenol, oleje, ekstrakty itp..
Jeśli chodzi o ilość to zależy od procentowego stężenia jakie się daje np gliceryny dodaje się od 5% do 15%, nie mówię że zawsze wszystko dokładnie odmierzam, tylko jak mi się chce. Częśćiej jednak dodaje po parę kropel mieszam i nakładam na całe włosy. Po 30 minutach zmywam.

Sama w sobie ta odżywka nie czyni moich włosów jakiś bardziej odżywionych czy bardziej lśniących, ale na pewno wygładza włosy. Mam przesuszone włosy, wiec ten efekt dla mnie jest ważny. Też dużym plusem jest, że po niej włosy łatwo się rozczesują.

Polecam chociaż cudów nie zdziała  :)





środa, 18 lipca 2012

ANALIZA SKLADOW

Nie wiem jak Wy ale ja za ekspertke w sprawie skladow sie nie uwazam, gdy analizuje jakis kosmetyk pomagam sobie tym o to programem jest poprostu genialny
Polecam :
KLIK...


Szampon Babydream



Uwielbiam go.
Jak na razie jest moim ulubionym szamponem jaki miałam.
 Wcześniej używałam Alterry, skusiłam się na Babydream, ze względu na opinie, ale też dlatego, że od dawna stoi u mnie na półce, bo mój synek go używa :) 
Właściwie to całą rodziną go używamy: Ja, mój B. i synuś.



Delikatnie i dokładnie oczyszcza skórę głowy i pielęgnuje włosy niemowlęcia. Proteiny pszenicy zapobiegają elektryzowaniu się włosów.
Szampon może być także stosowany do codziennej pielęgnacji włosów przez dorosłych. Produkt zawiera rumianek i pantenol. Nie zawiera barwników i konserwantów oraz składników pochodzenia zwierzęcego.
Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Lactate, Triticum Vulgare Germ Extract, Panthenol, Glyceryl Caprylate, Lactic Acid, Chamomilla Recutita Extract, Parfum.


Sklad: 
Bardzo przyjemny nie ma substancji drazniacych a to dla mnie najwazniejsze bo mam lojotokowe zapalenie skory i bardzo wrazliwa skore glowy
  Lauryl Glucoside - myjący
Cocamidopropyl Betaine - myjący
 Coco Glucoside - powierzchniowo czynny 
 Glyceryl Oleate - zapach, emolient
 Sodium Lactate - humektant, wilgotność
Triticum Vulgare Germ Extract - pszenica zwyczajna
  Panthenol - łagodzący
  Glyceryl Caprylate - emolient
-Lactic Acid - zapach, wilgotność, ph
Chamomilla Recutita Extract - rumianek pospolity


 Zapach:
Delikatny, nie przypominający nic. Nie drażni mnie, bardzo krótko utrzymuje się na włosach. Dla mnie szampon nie musi pięknie pachnieć. 

Opakowanie:
Buteleczka wygodna w użyciu, ładnie dopasowuję się do kształtu dłoni, poreczne. Jedynym minusem jest to, że  to identyczna butelka jak oliwki Babydream. Przez to zdarzylo mi się  pomylić i umyć włosy oliwką zamiast szamponem. To by jeszcze nie był taki wielki problem, ale zdarzyło mi się również wysmarować trochę synka szamponem ;)

Koszt:
Dla mnie jeden z większych plusów tego kosmetyku.i kosztuje 4,19 zl Ja go kupuje zazwyczaj w promocji, które są co jakiś czas w Rosmannie za 3,49zl :)


Moja ocena:
Bardzo dokładnie myje włosy, nie obciąża ich dzięki, temu włosy są puszyste, nie obklejone jak się często zdarza przy szamponach z silikonami.
Włosy ugo utrzymują  świeżość. Po umyciu konieczne jest nałożenie odżywki lub maski, inaczej ciężko będzie je rozczesać.. Polecam z całego serca :)








GLINKA I JEJ ROZNE ZASTOSOWANIA


Jak sie niedlugo pewnie przekonacie uwielbiam glinki, algi, blota stosuje wlasciwie na wszystko nizej opisze rodzaje glinek a pozniej opowiem jak i co z tym robie :)




 

RODZAJE GLINEK :

Glinka Zielona: Pochodzi ze skał krzemionkowo-aluminiowych. Posiada około 20 różnych soli mineralnych istotnych dla organizmu, takich jak: krzem, magnez, wapń, potas, fosfor, sód i inne oraz cały szereg mikroelementów i pierwiastków śladowych: selen, molibden, cynk. Glinka zielona ma wspaniałe właściwości dezynfekujące, absorpcyjne i gojące. Doskonale leczy trądzik, wypryski,nwrzody, pielęgnuje i regeneruje zmęczoną cerę również podczas leczenia, odkażając ją i wzmacniając. Odżywia zmęczoną cerę, zmniejsza i zapobiega zmarszczkom. Ma także szerokie zastosowanie w medycynie niekonwencjonalnej zarówno do stosowania wewnętrznego jak i zewnętrznego - okłady lecznicze i wyszczuplające.

Glinka Czerwona: szczególnie dobrze działa na skórę tłustą i mieszaną, a jednocześnie wrażliwą. Leczy i łagodzi trądzik różowaty, zapobiega także rozszerzaniu się naczynek krwionośnych. Zwiera dużą ilość krzemu, żelaza, aluminium oraz wapń ,magnez, sód, potas, tytan i mangan. Podobnie jak inne glinki łagodnie ściąga pory i wygładza skórę. W rezultacie skóra staje się świeża, gładka i aksamitna o brzoskwiniowym zabarwieniu. Systematyczne stosowanie glinki czerwonej zapewni obkurczenie i uszczelnienie naczynek krwionośnych.

Glinka Różowa: 100% naturalna, bardzo delikatna glinka różowa jest połączeniem dwóch różnych naturalnych glinek: białej i czerwonej. Glinka różowa zawiera m.in.: krzem, aluminium, żelazo, magnez, sód, potas, wapń. Występujące mikroelementy powodują, że glinka różowa ma właściwości zabliźniające, dezynfekujące i wygładzające. Będąc glinką bardzo delikatną posiada jednocześnie, tak jak inne glinki, właściwości absorpcyjne. Glinka różowa ma zastosowanie głównie w kosmetyce do pielęgnacji skóry wrażliwej i delikatnej, również ze skłonnościami do alergii i podrażnień. Daje efekt ściągający, wzmacniający, a jednocześnie kojący i odprężający.

Glinka żółta: Nowością na polskim rynku jest glinka żółta. Jej struktura, skład i działanie przypomina glinkę czerwoną. Charakteryzuje się jednak większą niż inne glinki zawartością żelaza. Z dużym powodzeniem stosowana jest do cery tłustej, a jednocześnie wrażliwej oraz do cery normalnej. Łagodnie oczyszcza twarz, remineralizując

Glinka Rhassoul/Ghassoul - tutaj jest wiecej na temat tej glinki


Glinka biala- jest produktem w 100% naturalnym (nawet proces suszenia odbywa się na słońcu), a jej zaskakujące i bardzo kompleksowe właściwości wynikają ze szczególnej struktury oraz obecności licznych mikroelementów i soli mineralnych. To glinka z dużą zawartością aluminium, które decyduje o właściwościach ściągających i zabliźniających. Zawiera również krzem, wapń, magnez, żelazo, potas i sód. Jest łagodną glinką do pielęgnacji cery suchej, delikatnej, wrażliwej lub zmęczonej ze zmarszczkami. Łagodnie ściąga pory, odżywia i wygładza cerę.
Artykuł pochodzi ze strony http://www.wizaz.pl/images/beata/glinka/
 


                                                            tak wyglada moja glinka



Glinki maja bardzo rozne wlasciwosci:

absorpcyjne- Glinka ma postać miałkiego proszku dzięki czemu jej powierzchnia jest bardzo duża. Dodatkowo jej cząsteczki są naładowane ujemnie. Te cechy powodują, że glinka przyciąga cząsteczki dodatnie, a właśnie toksyny mają przeważnie ładunek dodatni. Glinka wiaże również produkty uboczne przemiany materii. Dzięki właściwościom absorbcyjnym glinki toksyny i niepotrzebne organizmowi produkty ubocznne zostają unieszkodliwione i wydalone. Własciwość ta przynosi pozytywne skutki zarówno przy stosowaniu glinki wewnętrznie jak i zewnętrznie. Ostatnio odkryto, ze glinka absorbuje również nadmiar promieniowania radioaktywnego wchłonietego przez organizm.
Zanieczyszczenia gleby, wody i powietrza są tak duże, że ich niekorzystny wpływ widoczny jest każdego dnia. Spożywając skażoną żywność, paląc papierosy, zażywając duże ilości leków doprowadzamy do ciągłej kumulacji szkodliwych związków w naszym organizmie. Substancje te stopniowo zatruwają nasze ciało wywołując nieodwracalne zmiany chorobowe.
 Neutralizuje ona toksyczne substancje, normalizuje pH płynów ustrojowych, posiada działanie antyseptyczne, zapobiegając kolonizacji i namnażaniu się niebezpiecznych patogenów. Zawarte w glince enzymy skutecznie oczyszczają krew, usprawniając funkcjonowanie układu krwionośnego. Przyznam sie ze juz dlugo nie pilam glinki ale obiecuje jak tylko skoncze kuracje odtruwajaca sokiem z aloesu, cytryny i oleju to od razu siegam po glinke.


antyseptyczne - zapobiega rozwojowi bakterii i wirusow



ZASTOSOWANIE:


Picie glinki- ze wzgledu na duza ilosc soli mineralnych jest idealna do picia :) Pomaga przy chorobach jelit dwunastnicy przy wrzodach poprawia trawienie. Wzmacnia odpornosc, dzieki duzej zawartosci krzemu dziala super na wlosy paznokcie skore
Sposob przyrzadzenia:
½ do 3 łyżeczek glinki dziennie w wodzie lub herbacie między posiłkami albo 1 do 2 łyżeczek glinki rano i wieczorem pół godziny przed posiłkiem.wsypać tę ilość glinki do ¼ szklanki letniej wody, wymieszać drewnianą łyżeczką. Dla dzieci wystarczy połowa dawki,. Jeśli zajdzie potrzeba (np. w przypadku zaparcia) można przyjąć trzecią dawkę pół godziny przed lub pół godziny po posiłku popołudniowym.
lub:
do sloika o pojemnosci 1 litra wkladamy 0,5 kilograma glinki i zalewamy wrzaca woda prawie do pelna. Rano pol godziny przed posilkiem i wieczorem wstrzasamy sloikiem i nalewamy pol szklanki naszej mikstury i pijemy z usmiechem na twarzy :). Wode w sloiku uzupelniamy az do zuzycia glinki.


Na wlosy- po dluzszym stosowaniu zmniejsza sie lamliwosc i wypadanie wlosow swietna do skory przetluszczajacej sie z lupiezem, lojotokiem lub innymi chorobami skory wiem to bo sama mam lojotokowe zapalenie skory o ktorm kiedys napisze. Wlosy po tej masce sa bardzo oczyszczone puszyste oczyszczone ze wszelkich zanieczszczen w tym smogu samochodow itp. Mozna takze szczypte glinki dodac do szamponu tez daje swietny efekt.
Maski do wlosow:
1.
 20 ml glinki 20 ml wody lub hydrolatu 5 ml oleju jaki mamy pod reka. Tak sporzadzana maske nakladam najpierw na skore glowy a reszte na dlugosc wlosow zawijam w reklamowke foliowa pozniej na to recznik i tak spedzam milych 30 minut :) Uwielbiam ten afekt puszystosci wlosow po takim zabiegu.


                                                          tak wyglada moja papka

2.
Łyżeczka drożdży piekarskich w proszku (zwykłe też się nadadzą)
Łyżeczka glinki
Opcjonalnie:
Łyżeczka/łyżka lekkiej odżywki nie jest konieczna,
Kilka kropli wybranego olejku - szczegolnie jesli mamy skore sucha lub wrazliwa
Sposob przyrzadzenia:
Zalej drożdże ciepłą przegotowaną wodą i pozwól im urosnąć choć kwadrans. Niezbyt dużo wody -  1/4 filiżanki wystarczy.
Dosyp glinkę - około łyżeczki i dokładnie wymieszaj.
Tutaj można dodać pozostałe składniki. Im więcej dodatków, tym większe będzie działanie odżywiające mieszanki a tym mniejsze myjące. Takapapke naniesc na skore glowy i na dlugosc trzymac min 30 min potem splukac. Włosy sa mocno odzywione przyspiesza sie tez porost wlosow.

Na skore- glinke mozna oczywiscie dodawac do gotowych lub samozrobionych kremow, tonikow lub mleczek  Do sloiczka z kremem lub butelki z tonikiem dodajemy 2% glinki mieszamy i gotowe :) Daje swietny efekt zmatowienia idealny przy tlustej blyszczacej sie skorze.

W formie maseczki do twarzy- chyba najczesciej wlasnie tak stosujemy glinke tutaj mamy szerokie pole mozemy zrobic papke pol na pol z woda i naniesc na twarz szyje i dekold na 30 minut lub dodac 2,3 krople oleju do tak sporzadzonej maski.  Ja robie tak ze oczyszczam twarz peelingiem z korundu nakladam olej rycynowy na skore masuje przez pare minut i nakladam maseczke glinkowa  w ten sposob unikniemy efektu sciagajacego glinki i unikniemy przesuszenia ktore moze byc przy skorze suchej polecam tez tena sposob przy cerze wrazliwej.

                                                                miejmy nadzieje ze nikt
                                                                 mnie nie pozna :)
                                                                na glowie mam glinke Ghassoul

Ja glinke kupuje w internecie 50g za okolo 6zl starcza mi na pare miesiecy to juz zalezy od tego jak czesto i intensywnie ja stosujemy. Wedlug mnie cena nie jest wygurowana szczegolnie na jej liczne wlasciwosci warto ja miec.

pozdrawiam Was

wtorek, 17 lipca 2012

MASLO DO CIALA TUTTI FRUTTI - FARMONY


Przedstawie Wam jeden z nielicznych kosmetykow drogeryjnych w ktorych jestem szczerze zakochana. Poszłam do Rossmana po plyn do mycia dla mojego szkraba i zobaczylam ze jest promocja na ten produkt wiec musialam wsadzic go do koszyka :).

Od dwoch lat go nie uzywalam ze wzgledu na karmienie piersia ma on bardzo intensywny zapach nie chcialam zeby draznil synka nadal karmie ale jest juz na tyle duzy ze mu nie przeszkadza.


Mowa o masle do ciala Tutti Frutti Karmel i Cynamon firmy Farmona





Opis na opakowaniu:

Działanie:Aksamitne masło do ciała o wyjątkowych właściwościach pielęgnacyjnych i przytulnym zapachu rozgrzanego karmelu i świeżo zmielonego cynamonu. Zawiera cenną białą truflę której zapach pobudza zmysły, podnosi atrakcyjność fizyczną i budzi pożądanie. Olej cynamonowy i afrykańskie karite, uzyskiwane z owoców masłosza, zwanego drzewem młodości, przywracają skórze aksamitną gładkość, cudowną miękkość i naturalną zmysłowość.




Sklad:
Skład: Aqua, Butyrospermum Parkii, Isopropyl Myristate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Cyclomethicone, Parfum, Cera Alba, Helianthus Annuus Oil, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Phenoxyethanol, Propylene Glycol, Tuber Aestivum Extract, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Acrylates C10-C30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Cinnamomum Casia Bark Oil, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, BHA, Caramel, CI 16255, Linalool, Cumarin, Amyl Cinnamyl Alcohol, Amyl Cinnamal, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Limonene




Moja opinia:
Po dwoch latach nie uzywania nadal pachnie najpiekniej na swiecie  nie uzywalam nigdy kosmetyku o ruwnie ladnym zapachu jak ten. Zapach na moim ciele utrzymuje sie przez caly dzien rowniez na ubraniu co moze niektorych draznic.  Wlasciwie to jest jedyne maslo do ciala ktore kupilam w sklepie wiec nie moge zapachu porownac z innymi wiec jak byscie mialy wieksze doswiadczenie w tym temacie to z checia przeczytam moze warto inne zapachy wyprobowac.

Jesli chodzi o odzywczosc to skora faktycznie jest gladka i elastyczna ale nie tak bardzo jak po kremie zrobionym z masla kakaowego lub z masla shea o ktorym napisze napewno kiedys, wiec mnie w tym masle kusi wlasciwie jedynie zapach ktorego mi brakowalo od dawna.

Produkt ma swietna konsystencje taka jaka lubie bardzo gesta nizej przedstawiam zdjecie



 Swietnie sie rozsmarowywuje na ciele, maslo zawiera biale trufle ktore sa podobno afrodyzjakiem wiec polecamna randke :)

Koszt ; 14 zl za 250ml  ja w promocji kupilam w rosmannie za 11zl





Ps:  jesli chodzi o zdjecia to obiecuje dojde do wprawy, jestem ciekawa czy kiedys ktos przeczyta te moje posty :)
   Piszcie o swoich doswiadczeniach z ladnie pachnacymi maslami lub balsami bo ja duzego doswiadczenia nie mam
pozdrawiam

poniedziałek, 16 lipca 2012

MASKA DO WLOSOW Z POLPRODUKTOW cz1

Na poczatek chciala bym pochwalic sie Wam moja pierwsza maska do wlosow jaka zrobilam z polproduktow. Maska do wlosow zniszczonych i suchyc
Od dawna szukalam maseczki ktora by mnie w 100% zadowolila chociaz to pewnie nie mozliwe :), zawsze mi cos nie pasuje zazwyczaj ubogi sklad, silikony lub inne substancje ktorych nie lubie.
  
Maska ktora przedstawie jest naturalna bardzo odzywcza chyba juz bardziej nie moze byc :). Jedyne co moze denerwowac to konsystencja. Pierwszy raz gdy ja robilam byla bardzo plynna wiec dodalam maslo shea i wiecej emulgatora. Konsystencja ktora wyszla jest gesta troche ciezko ja rozsmarowac na wlosach, ale to jedyny minus.

Zamierzam ja modyfikowac tak by mozna bylo latwiej naniesc na wlosy do czego Was rowniez zachecam. Mam nadzieje ze podzielicie sie ze mna swoimi propozycjamu.

Dla kogo:
Przedewszystkim do wlosow zniszczonych suchych ja takie posiadam przez wieloletnie farbowanie na jasny blond ( niestety jestem od tego koloru  uzalezniona:)  )

Jak nakladac:
Zawsze kiedy macie taka ochote ja uzywam jej jak oleju czyli wieczorem zwilzam wlosy nakladam maske  na skore glowy a nastepniei na dlugosc wlosow owijam w reklamowke foliowa :) rano myje szamponem bez SLS. Oczywiscie nie musicie jej nakladac na cala noc wystarczy 30 minut przed myciem.

PRZEPIS:

 faza tluszczowa:
- olej z kielkow pszenicy 2,8ml
- olej kokosowy 5ml
- maslo shea  20ml
- emulgatorm GSC  3,5ml

faza wodna
- d-pantenol 75% 0,8ml
- woda destylowana 19ml

dodatki
- witaminy All in one (sklep zrob sobie krem) 2,7ml
- ekstrakt z karnityna, arginina i kofeina (sklep ZSK) 1,5ml
- ekstrakt wzmacniajacy wlosy 1,5ml

Mieszanie :
Laczymy skladniki fazy wodnej a naczyniu ja to robie w szklance .
W drugiej szklance lacze faze olejowa obie szklanki wstawiam do garna z woda i podgrzewam.
Faze wodna przelewam do pojemnika gdzie bede trzymac maske.
Czekam az rozpusci sie faza olejowa po rozpuszczeniu wlewam powoli do fazy wodnej i mieszam mikserkiem po chwili wrzucam dodatki mieszam chwile i juz gotowe.
Maske trzymamy przez 2 tygodnie w lodowce lub do 3 miesiecy jesli dodamy konserwant FEOG 12 kropli
Taka ilosc maski starcza mi na 3-4 razy


Jesli macie jakies inne przepisy na maski naturalne do wlosow to piszcie.
Pozdrawiam Was












  

www.kotemplacja.pl

                                            www.kotemplacja.pl